11/2024 *** Moje Kilimandżaro mgłą osnute wiatrem wychłodzone niedostępne, dalekie odstraszające widokiem śmiałków nie dość wprawnych broni swego majestatu przed wszędobylskimi marzeniami
Odkryj twórczość naszych poetów
Małgorzata A. Jędrzejewska
11/2024 W niebieskim ci do twarzy… W niebieskim ci do twarzy – mówiło lustro zaśniedziałym spojrzeniem. Ale strzaskało się, widząc moje pociemniałe z niedowierzania oczy. W niebieskim ci do twarzy – mówiłeś, wpatrując się w pokrytą kurzem podłogę. Ale...
Ewa Kłobuch
11/2024 a wtedy zamknie oczy nagość dłoni rozebranych z młotka i dłuta może peszyć uwięzionego w lipowym klocku ptaka choć wydobył zaledwie kontury żadnych szczegółów po których rozpoznałbyś zamiary co z tego że nie zaśpiewa chyba że w ogniu...
Marzanna Kołodziej
11/2024 Alla prima opowiedz snem szmaragdową farbą niemożliwe do opowiedzenia pokryte kłębkami kurzu głęboko ukryte tęsknoty dawno zaginione w czasie światy jednym pociągnięciem pędzla zamaluj czerń nocy wyjmij z szarej nicości jak się wyjmuje z koszyka...
Waldemar Jagliński
11/2024 Szkic jak ptaki jesieni z krótkim wschodem wiosny trzepoczące treścią o rdzawej literze – wzbijamy się szybko z łopotem sztandarów albo z łzą szmaragdu żyjemy w wolierze Szkic II zaproszeni przez życie na piaszczystą drogę zmagający się z chwilą...
Stanisław Dłuski
11/2024 Odpady Zauważyłem że się powtarzam Metafory zużyte jak zęby Starego alkoholika Podlewam słowa sentymentami Z rodzinnej wioski Koszmary i flupy z nicości Dzikie kwiaty zmieszane Z chroniczną depresją Lepsze jest milczenie Na granicy światów Wycofanie do...
Kasia Dominik
11/2024 Łatwo się skaleczyć każdym z nas[1] W sercu kryształowej klepsydry człowiek, odprysk lustra, łatwo tnie krawędzie nieba, po których chodzi w amoku. Fragment chaosu wyłania z nocy postacie bez twarzy, dłonie delikatne jak pajęczyna, dotyk, który...
Barbara Felczak
11/2024 Znaki Gdyby moja doczesność zakończyła się drastycznie i ciało czekało na identyfikację pamiętaj że pod prawym policzkiem ukrywałam bolesną bliznę Gdyby jednak twarz zatraciła dawny wyraz pamiętaj o zabliźnionym półokręgu na prawej piersi wokół sutka...
Dorota Górczyńska-Bacik
11/2024 *** chlupią mi w duszy tłumione słowa cisza zasiała się makiem kiełkuje we mnie bez pozwolenia *** Czy wolno być smutnym tak po dziurki w nosie z wysmarowanym uśmiechem dopóki patrzą w miękkim łóżku i z kocem chroniącym od zmierzchu ...
Shurouk Hammoud
11/2024 Tłumaczenie wszystkich wierszy Bożena Helena Mazur-Nowak Blind Time - Ociemniały czas Na dzisiaj nic nowego. Handlarze, z bogatą ofertą drewnianych płaszczy, Niezmiennie są w dobrym nastroju, Który towarzyszy im od urodzenia. W tych krajach na...
Barbara Jackiewicz
11/2024 Bez nadziei tutaj mnie zostaw w liściach wierzby płaczącej zamienię się w drzewo pośród traw zieleni pójdę po schodach gałęzi bardzo wysoko tonem smutnej muzyki oszukana niczyja bez nadziei na nowe jutro
Bogusława Chwierut-Bodzia
11/2024 Babcia Anna mrok spowijał stropy nieba bezsenność schodziła jak cień ze sztywnych drzew oplatała mury rozlewała się po kamieniach jak deszcz brak słońca uderzył w światłoczułą ziemięw zaułku ulicy z lamp rozkwitał strumień światła to eden mroku...
Danuta Chyła
11/2024 Tu teraz potem nie chcę odliczać piasku przeszłości w klepsydrze oczekiwań wtapiać w wosk nierealne marzenia niech płoną nieskażone przeszłością wspomnienia są natarczywe i nudne upominają się o niechciane przez nikogo opowieści chcę...
Isabella Degen
11/2024 Czas przeszły dokonany życie przepływa jak obłoki na niebie czas marzeń skamieniał w bursztynie w zgiełku toczących się spraw w kołowrotku póz i manier zostawiam wiersze na murach wieści pędzą po niewidzialnych falach zamykają się w źrenicy oka jestem...
Magda Bogusz
11/2024 tchnienie przynoszę pustynnym wargom wodę ze źródła przemian które zachodzą we mnie wraz z księżycem czerpię z czerni nocnej materii zlepiającej palce stając się jaszczurką śliska skóra rozpostarta na kamieniu błyszczy na...
Katarzyna Bomba
11/2024 człowiek podbiał i dzik budujemy szałas dla myśli parę patyków wbitych w piach okrywamy zeszłoroczną trawą rozwiewamy wątpliwościami tylko żółte oczy nadziei dwa kwiatki ślad racic w błocie trzymają jeszcze przy tym miejscu na ziemi *** nadzieja...
Małgorzata Borzeszkowska
11/2024 Do wyjścia powoli rok kieruje się do wyjścia chudnie ścienny kalendarz za siódmą chmurę i dym z kominów odchodzi rok brzydną drzewa chodniki łuszczą się płatami rozrasta się chłód zasadziliśmy rok w doniczce podlewaliśmy ogniem i nawoziliśmy krwawą...
Anna Buchalska
11/2024 szeptem o miłości subtelna układanka wypływa szeptem z rozgorączkowanych ust omdlewają słowa bezwładnie wznoszone na grzbietach zapachu miłości obciążone ilością znaczeń rozpromieniają uśmiech karmią poją pokrzepiają słodzą w niekończącym się pragnieniu...
Marta Basąg
11/2024 Czarne na białym Nie lubię nagłych wizyt ciętych kwiatów bieli na ścianie telefon to nie szatański wynalazek a umrzeć w pięknym stylu znaczy wystroić się jak na bal jasnowidzów kojarzę z ciemnej strony chodzili po ścianach zamiast przebić mur wyglądało...
Lucyna Bełtowska
11/2024 nemo sine culpa[1] na najwyższej gałęzi urodziłam owoc podobno gorzki z niegdysiejszych wzlotów i uniesień pozostało uniesienie brwi wzruszam ramionami w lustro spoglądam tylko gospodarczo i nie jestem zdziwiona kiedy przyczajony za ramą...