+48 736-84-84-44

Odkryj twórczość naszych poetów

Danuta Chmielowska

11/2024 *** Moje Kilimandżaro mgłą osnute wiatrem wychłodzone niedostępne,  dalekie odstraszające widokiem śmiałków nie dość wprawnych broni swego majestatu przed wszędobylskimi marzeniami  

Małgorzata A. Jędrzejewska

11/2024 W niebieskim ci do twarzy…   W niebieskim ci do twarzy –  mówiło lustro zaśniedziałym spojrzeniem. Ale strzaskało się, widząc moje pociemniałe z niedowierzania oczy.   W niebieskim ci do twarzy – mówiłeś, wpatrując się w pokrytą kurzem podłogę. Ale...

Ewa Kłobuch

11/2024 a wtedy   zamknie oczy nagość dłoni rozebranych z młotka i dłuta może peszyć uwięzionego w lipowym klocku ptaka   choć wydobył zaledwie kontury żadnych szczegółów po których rozpoznałbyś zamiary   co z tego że nie zaśpiewa chyba że w ogniu...

Marzanna Kołodziej

11/2024 Alla prima   opowiedz snem szmaragdową farbą niemożliwe do opowiedzenia pokryte kłębkami kurzu głęboko ukryte tęsknoty dawno zaginione w czasie światy jednym pociągnięciem pędzla zamaluj czerń nocy wyjmij z szarej nicości jak się wyjmuje z koszyka...

Waldemar Jagliński

11/2024 Szkic   jak ptaki jesieni z krótkim wschodem wiosny trzepoczące treścią o rdzawej literze – wzbijamy się szybko z łopotem sztandarów albo z łzą szmaragdu żyjemy w wolierze   Szkic II   zaproszeni przez życie na piaszczystą drogę zmagający się z chwilą...

Stanisław Dłuski

11/2024 Odpady   Zauważyłem że się powtarzam Metafory zużyte jak zęby Starego alkoholika Podlewam słowa sentymentami Z rodzinnej wioski Koszmary i flupy z nicości Dzikie kwiaty zmieszane Z chroniczną depresją Lepsze jest milczenie Na granicy światów Wycofanie do...

Kasia Dominik

11/2024 Łatwo się skaleczyć każdym z nas[1]   W sercu kryształowej klepsydry człowiek, odprysk lustra, łatwo tnie krawędzie nieba, po których chodzi w amoku.   Fragment chaosu wyłania z nocy postacie bez twarzy, dłonie delikatne jak pajęczyna, dotyk, który...

Barbara Felczak

11/2024 Znaki Gdyby moja doczesność zakończyła się drastycznie i ciało czekało na identyfikację pamiętaj że pod prawym policzkiem ukrywałam bolesną bliznę   Gdyby jednak twarz zatraciła dawny wyraz pamiętaj o zabliźnionym półokręgu na prawej piersi wokół sutka...

Dorota Górczyńska-Bacik

11/2024 ***  chlupią mi w duszy tłumione słowa cisza zasiała się makiem kiełkuje we mnie bez pozwolenia     ***  Czy wolno być smutnym tak po dziurki w nosie z wysmarowanym uśmiechem dopóki patrzą w miękkim łóżku i z kocem chroniącym od zmierzchu  ...

Shurouk Hammoud

11/2024 Tłumaczenie wszystkich wierszy Bożena Helena Mazur-Nowak     Blind Time - Ociemniały czas   Na dzisiaj nic nowego. Handlarze, z bogatą ofertą drewnianych płaszczy, Niezmiennie są w dobrym nastroju, Który towarzyszy im od urodzenia. W tych krajach na...

Barbara Jackiewicz

11/2024 Bez nadziei    tutaj mnie zostaw  w liściach wierzby płaczącej  zamienię się w drzewo  pośród traw zieleni  pójdę po schodach gałęzi  bardzo wysoko  tonem smutnej muzyki  oszukana niczyja  bez nadziei  na nowe jutro 

Bogusława Chwierut-Bodzia

11/2024 Babcia Anna   mrok spowijał stropy nieba bezsenność schodziła jak cień ze sztywnych drzew oplatała mury rozlewała się po kamieniach jak deszcz   brak słońca uderzył w światłoczułą ziemięw zaułku ulicy z lamp rozkwitał strumień światła to eden mroku...

Danuta Chyła

11/2024 Tu teraz potem   nie chcę odliczać piasku przeszłości w klepsydrze oczekiwań   wtapiać w wosk nierealne marzenia niech płoną nieskażone przeszłością   wspomnienia są natarczywe i nudne upominają się o niechciane przez nikogo opowieści   chcę...

Isabella Degen

11/2024 Czas przeszły dokonany   życie przepływa jak obłoki na niebie czas marzeń skamieniał w bursztynie w zgiełku toczących się spraw w kołowrotku póz i manier zostawiam wiersze na murach wieści pędzą po niewidzialnych falach zamykają się w źrenicy oka jestem...

Magda Bogusz

11/2024 tchnienie   przynoszę pustynnym wargom wodę ze źródła przemian które zachodzą we mnie wraz z księżycem   czerpię z czerni nocnej materii zlepiającej palce   stając się jaszczurką   śliska skóra rozpostarta na kamieniu błyszczy na...

Katarzyna Bomba

11/2024 człowiek podbiał i dzik   budujemy szałas dla myśli parę patyków wbitych w piach okrywamy zeszłoroczną trawą rozwiewamy wątpliwościami tylko żółte oczy nadziei dwa kwiatki ślad racic w błocie trzymają  jeszcze przy tym miejscu na ziemi   *** nadzieja...

Małgorzata Borzeszkowska

11/2024 Do wyjścia   powoli rok kieruje się do wyjścia chudnie ścienny kalendarz za siódmą chmurę i dym z kominów odchodzi rok brzydną drzewa chodniki łuszczą się płatami rozrasta się chłód zasadziliśmy rok w doniczce podlewaliśmy ogniem i nawoziliśmy krwawą...

Anna Buchalska

11/2024 szeptem o miłości   subtelna układanka wypływa szeptem z rozgorączkowanych ust omdlewają słowa bezwładnie wznoszone na grzbietach zapachu miłości obciążone ilością znaczeń rozpromieniają uśmiech karmią poją pokrzepiają słodzą w niekończącym się pragnieniu...

Marta Basąg

11/2024 Czarne na białym   Nie lubię nagłych wizyt ciętych kwiatów bieli na ścianie telefon to nie szatański wynalazek a umrzeć w pięknym stylu znaczy wystroić się jak na bal jasnowidzów kojarzę z ciemnej strony chodzili po ścianach zamiast przebić mur wyglądało...

Lucyna Bełtowska

11/2024 nemo sine culpa[1] na najwyższej gałęzi urodziłam owoc podobno gorzki   z niegdysiejszych wzlotów i uniesień pozostało uniesienie brwi   wzruszam ramionami w lustro spoglądam tylko gospodarczo  i  nie jestem zdziwiona kiedy przyczajony za ramą...

Przejdź do treści