Niebo musi być bardzo zaludnione. W niebie są miliony ludzi, miliony ofiar niemieckich zbrodni i morderstw. W niebie jest na pewno Rachmil, Pola i Abramek. Są też inni: Chana, Andzia, Mietek, Rachela, Rebeka, Ariel, Samuel, Bajla i miliony tych, których nie sposób...
Proza
Taki miałam ciężar na sercu
- Taki miałam ciężar na sercu! – mówi matka, patrząc na wyszorowaną płytę grobu, czerwone tulipany w wazonie i płonący znicz. Jej włosy rozświetla ostre słońce, przebijające się pasmami przez gałęzie cmentarnych drzew. Jest koniec sierpnia. Po upalnych dniach wreszcie...
Koc
Koc był przepiękny. Mijając wystawę sklepową, na której leżał, matka zawsze przed nią przystawała i patrzyła jak urzeczona. Wyobrażała sobie, że jest bardzo miękki, niemal czuła pod palcami delikatną tkaninę. W myślach kładła na nim nowo narodzone maleństwo i otulała...
Szczeniak
- A teraz Hania zamyka oczy! - powiedziała pani Krystyna i poprowadziła córeczkę za rękę do pokoju. Dziewczynka aż drżała z radości. Już od rana przeczuwała, że tego dnia wydarzy się coś niezwykłego, bo dorośli zachowywali się jakoś inaczej. Szczególnie widać to było...
Wyjechała na długo
Przy wsiadaniu jakaś pani zgubiła but, który wpadł pod wagon i nikt nie potrafił go wydostać. Popatrzyłem na zdenerwowaną matkę. Wydała mi się krucha jak wysuszony jesienny liść. Z trudnością utorowałem nam drogę do przedziału i natychmiast przegoniłem jakiegoś...
Przypowieść o Emmie Woodhouse
Emma Woodhouse jest najdroższą różą na plantacji. Nie wszystkim dane jest, przechadzać się wzdłuż jej krzewów; tylko nieliczni snują się między kwiatami, wybierając najlepsze spośród nich. Szczęśliwie udało mi się zostać jej opiekunem. Wczesnym rankiem chwytam za...
Łabędzi śpiew
Myślę, że wszyscy moi znajomi uprawiają seks. Kochają się namiętnie i wyczyniają wszystkie te rzeczy, o których ja mogę jedynie poczytać. Widzę przecież nabrzmiałe od witalności ciała; na każdym kroku eksponujące dumę z bycia człowiekiem Myślę, że coś tu jest nie w...
Skazany
Kiedy dobrowolnie zgadzasz się na utratę samokontroli, musisz być przygotowany na to, że możesz stać się ofiarą samego siebie. Naprawdę niewiele potrzeba. Wystarczy drobny błąd, nic nieznaczący incydent, chwila nieuwagi czy zbytniego rozprężenia. Jeden niewłaściwy...
Sukces wyobraźni
Mąż znajdował się już w łazience, a Bożena wciąż jeszcze, nie otwierając oczu sklejonych żelową maseczką, którą nałożyła sobie na noc, obmacywała prześcieradło i poduszkę w poszukiwaniu jego obłego ciała. To prawda, że często wyśmiewała się z nadmiernej tuszy i...
Milczenie fosylii
„Gdy przybyłem do tego kraju, milczałem wśród ludzi, ponieważ nie rozumiałem ich mowy. Wkrótce spostrzegłem, że rozumiem ich...
Cofać się
W ciągu ostatnich dwóch godzin szesnaście razy wyglądałem przez okno i nasłuchiwałem. Był środek nocy. Pięć razy okrążyłem dom. Za każdym razem będąc pewnym, że ktoś mnie obserwuje. Rozmowy z telewizji i radia zaczęły wydawać mi się ciekawe. Każde niedosłyszane słowo...
Odwilż
Wraz ze śniegiem stopniowo topnieją postanowienia noworoczne i asfalt. Dno dziur zasłania jeszcze ubity śnieg. Uliczna breja moczy buty, obciążając każdy krok. Sople płaczą. Świat posypany bielą, rozpada się w oczach. Pomniejszający się bałwan, tonie w kałuży własnej...
***
Dotknięty obłędem José Arcadio Buendía, przywiązany do drzewa, patrzy na drogę. Kiedy przechodzę koło jego domu, nie jest to już takie pewne, gdzie patrzy i co widzi, jeśli może być coś pewnego w spojrzeniu obłąkanego. Minie jeszcze parę lat, zanim Cyganie przywiozą...
Szczurołap ziemniaczany
Dedykuję wszystkim tym, których dzieciństwo było potargane. Jestem dzieckiem schizofrenika i alkoholiczki. Niezła kumulacja na samym starcie. Nawet Nostradamus by tego nie zwizualizował. Takie dzieciństwo to przepustka do nieszczęścia, ale teraz to ode...
Było tak
Dzieciństwo, jedynej spośród trojga rodzeństwa dziewczynki, było raczej pod górkę, ale do nakazów i zakazów zdołała się już przyzwyczaić. Podobnie zresztą jak do chodzenia wieczorami na tory, by zbierać węgiel. No cóż, czasy były trudne, a w domu się nie przelewało....
Ucieczka
Zaplanowała ucieczkę w najdrobniejszych szczegółach. Nowy identyfikator, zasilona karta podróży międzygalaktycznej z ukrytym miejscem docelowym. Najtrudniejsze okazało się usunięcie małżeńskiego cyberczipa. Początkowo miała zamiar nagrać pożegnalny...
To tylko grypa
- Cześć, chciałam cię tylko poinformować, że twój brat… - głos mi się łamał, łzy ciekły po policzkach, nie potrafiłam dokończyć. - Halo, jesteś tam? Nie ma mnie. Chcę być przy nim. Ściskać go za rękę. Dotknąć. Powąchać. Przytulić. Może już po raz ostatni....
Winowanie
Roi się. Pod kopułą, bo niby gdzie miałoby się roić? Przy kilku promilach świat nie podlega żadnym regułom. Odpuszcza sobie wszystkie, pobekując pomiędzy kolejnymi łykami. Taka puszka od browca... Zgnieciona, po niezbyt skoordynowanym wyrzucie, powinna wylądować na...
Greatdogshill
Jędzowata Laura i dziewięcioletni Maks, uzależniony od komórki, nie domyślają się nawet, gdzie teraz jestem – pomyślał Ralph Bennet, gapiąc się na kolorowe motyle, tańczące nad pasemkami szyn, ciągnącymi się aż po horyzont. Zwiewne owady fruwały również przy skalnym...
Jej wysokość Orchidea
Siadam w miękkim fotelu. Najchętniej wyprostowałabym nogi i o niczym nie myślała. Ale nie mogę sobie na to pozwolić. Otwieram panel sterowania, przyciemniam światło i na środku pokoju pojawia się mój hologram. Bezgłośnie poruszam ustami w takt słów płynących z...