Kolejny dzień zamieć miota się kąsając przydrożny krucyfiks. Zagęszcza powietrze. Wypełnia przestrzeń. Napiera. Przycicha i znów wybucha.W zmaganiu natury z wiarą, przemocy z łagodnością, instynktu z miłością, wycie uderzeń wiatru przeraża.Stabilność zmrożonej ziemi...
Proza
Przystanek autobusowy
Do przejścia dla pieszych są 2 kilometry - powiedział. Złapał mnie za rękę, spojrzał w prawo i w lewo, po czym raz jeszcze w prawo, i poprowadził przez ruchliwą, czteropasmową jezdnię. Samochody trąbiły, niektóre nawet próbowały nas zatrzymać, ale on, mały i lekko...
Plecione warkoczyki
Mówili, że była brzydka jak noc. Tak mówili. Ale czy noc może być brzydka? Czy zasłużyła sobie na to miano? Podaję tę tezę w wątpliwość. To, że noc jest ciemna, wcale nie znaczy jeszcze, że musi być brzydka. Z jaśniejącymi gwiazdami może być naprawdę piękna....
Pijany dyrektor
On nauczyciel, ona nauczycielka. Musieli między sobą wybierać, które zostanie dyrektorem wiejskiej szkoły podstawowej. Padło na niego. Mądry, stateczny, zdolny. Jej też niczego nie brakowało, ale dwie małe córeczki wymagały jeszcze bacznej obserwacji kochanej mamy....
Nonszalancja
Więdła coraz bardziej. Z dnia na dzień opadała z sił, gubiła płatki, potem listki, aż zastygła całkowicie w bezruchu, straciła blask i dawny powab, zgubiła entuzjazm i wiarę. Wysuszona, wymięta, potargana… uleciała z wiatrem niczym suchy liść. Nikt po niej nie płakał,...
Człowiek nie w porę
Zawalidrogą był, zwykłym pętakiem i pomiotem, obrzydliwie obmierzłym łachudrą, zahukanym lebiegą, zaniedbanym sieczkobrzękiem, człowiekiem nie w porę, nie do pary, nie na czas, może w ogóle nie na te czasy, a może tylko nie na tamten czas. Poniewczasie wszyscy to...
Korowód milczenia
- I jak wam dziś poszło? - Ech, sąsiadko, szkoda gadać. Jeszcze się żaden na jego talencie nie poznał… niemoty same głuche. - No, ale powiedzieli coś? Wysłuchali chociaż? - Posłuchali, co mieli nie posłuchać, pokląskali, nawydziwiali i… poszli my w swoją stronę. -...
Lapidaria
Nieproszeni goście Pewnego dnia, a może to było nocą…demoniczni złoczyńcy zamieszkali w mojej głowie, na mój koszt. Nie wtargnęli tam gwałtownie; rozwijali skrzydła jak mały papierowy rulonik, powoli, całkiem niepostrzeżenie, przegapieni.Odtąd poruszają za sznurki...
Pamięci Pani Casey – Wyróżnienie
– Za propagowanie w literaturze nadrzędnych i ponadczasowych wartości międzyludzkich, które dziś zdają się blednąć w smutnym pędzie ku przyszłemu. Za przedstawienie starości w barwach ciepłej wiosny, miast popularnej ponurej jesieni. Za lapidarność form i odniesień...
Gdy zakwitną wiśnie – Pierwsze miejsce
– Za plastyczność słowa i czarowanie obrazem. Za eklektyzm stylów i gatunków. Za zapach japońskich wiśni w środku polskiej zimy. Za lekkie muśnięcia tam, gdzie inni próbowaliby epatować. GDY ZAKWITNĄ WIŚNIE A ty wciąż zalotna,wody czystej nimfo,na zgubę...
News na jedynkę
- Wszystko już wiemy, nie mamy tu nic do roboty. Idziemy - powiedziałem do moich współpracowników, sekretarki Jadwigi oraz inżyniera Bartka. - Chciałbym wreszcie być w domu, wykąpać się i coś zjeść. Ruszyliśmy wolnym, zmęczonym krokiem w stronę ogrodzenia, naprędce...
Rocznica
„Wakacje, wakacje, już mamy wakacje” - radosny śpiew wypływał z otwartego okna małego domku. Oznajmiał on wszem i wobec wspaniałą nowinę tym, którzy być może zapomnieli lub jeszcze nie wiedzieli. - Karolinko, Karolino słyszysz mnie?- krzycząc pytała matka rozśpiewanej...
O Pszczołach
Chcąc posiadać Pszczoły, pomyślałem, że dobrze byłoby pójść na kurs, żeby coś niecoś się o nich dowiedzieć. Pierwsze zdanie jakie tam padło to: ,,Możemy się od Pszczół wiele nauczyć". Jak to, ja mam się uczyć OD nich zamiast O nich? Fakt, wiedza zdobyta na kursie w...
Inni z Klanu Homo Sapiens część I
Suche bodiaki trzasnęły pod naciskiem długiej, kosmatej stopy, gdy słońce chowało się już za stepem posyłając mu ostatnie iskry. Gdy karmazynem malowało jeszcze gęstwiny burzanów lekko falujące w podmuchach wieczornego wiatru. Biegł z północy. Od strony niewielkiej...
Do źródeł
Życie jest jak fortepian.Białe klawisze to szczęśliwe dni.Te czarne to smutne dni.Ale potrzebne są i te białe i te czarne,aby móc stworzyć piękną muzykę. A. Vece Obudził mnie natrętny niepokój podobny ptakom oczekującym na burzę. Wysunęłam głowę...
Pramatka
Bóg przysiadł wszechobecnością. Rozwinął zwój przestrzeni i zamoczywszy pióro w tuszu czerni nicości począł szkicować świat. Z precyzją inżyniera wyznaczył Niebo i Ziemię. Światłość i ciemność. Oddzielił kreską horyzontu. Napełnił powietrzem. Wypiętrzył góry. Wyżłobił...
Lepsza endometrioza niż skleroza
Na adres redakcji nadszedł list zza wschodniej granicy z propozycją współpracy. - Wiesz, jakaś pani z Ukrainy chce dla nas pisać. - Wspaniale. Szczerze się ucieszyłam, że mamy kandydaturę na, jak to się dziś ładnie nazywa - ,,zagranicznego korespondenta.” - Przysłała...
Powiastka o belfrach, belfrzycach, łotrach i anielicach…
„Co dzień przestrzegam, jak młódź cierpi na tem,że mało szkół uczących żyć z ludźmi i światem...”Adam Mickiewicz Jeśli ludziom zbiera się na wspomnienia, to zwykle albo już oszroniały im skronie, albo napęczniały szuflady, albo usiłują przed czymś zdążyć… Kiedy byłam...
Zagrywka w rozgrywce
Był raz pewien On. On był dumnym stróżem prawa, które naginał tylko wtedy, gdy w jego rozumku gruntowało się przekonanie o zachodzącej ku temu konieczności, wraz ze współistniejąco rosnącym pragnieniem podporządkowania sobie litery prawa, zwanego przez niego ...
Zaproszenie
Witaj, mam na imię Świadomość. Bywam rodzaju żeńskiego. Mogę być kobietą , kiedy chcę np. podczas naszego tutaj spotkania w słowach… i nie tylko wówczas. Podoba mi się pomysł bycia kobietą. Mogę się stroić, przebierać, malować. Zmieniać i przemieniać. Migotać i...