11/2024 Czas przeszły dokonany życie przepływa jak obłoki na niebie czas marzeń skamieniał w bursztynie w zgiełku toczących się spraw w kołowrotku póz i manier zostawiam wiersze na murach wieści pędzą po niewidzialnych falach zamykają się w źrenicy oka jestem...
Odkryj twórczość naszych poetów
Marta Basąg
11/2024 Czarne na białym Nie lubię nagłych wizyt ciętych kwiatów bieli na ścianie telefon to nie szatański wynalazek a umrzeć w pięknym stylu znaczy wystroić się jak na bal jasnowidzów kojarzę z ciemnej strony chodzili po ścianach zamiast przebić mur wyglądało...
Lucyna Bełtowska
11/2024 nemo sine culpa[1] na najwyższej gałęzi urodziłam owoc podobno gorzki z niegdysiejszych wzlotów i uniesień pozostało uniesienie brwi wzruszam ramionami w lustro spoglądam tylko gospodarczo i nie jestem zdziwiona kiedy przyczajony za ramą...
Jadranka Milenković
10/2024 Tłumaczenie: Agnieszka Żuchowska-Arendt Pani Ewa i Jezus wczoraj przed drzwiami kancelarii stał człowiek siwowłosy siwobrody chudy kościsty spłukany i kiedy go zapytałyśmy czego sobie życzy powiedział tylko patrzę na te zawiasy te zawiasy w drzwiach...
Andrija Radulović
10/2024 Tłumaczenie: Agnieszka Żuchowska-Arendt Gdybym płakał jak winnica Gdybym mógł Przebaczyć złodziejom Co gdy księżyc za chmurami Włamują mi się do domu Do obserwatorium Gdybym mógł Uchronić innych przed sobą Jak nas uczą Sławni przodkowie ...
Adam Jałocha
10/2024 Ballada o nieznajomych z baru bistro patrzyłem na ich twarze szorstkie niczym styczniowy wiatr widziałem w nich wolność ale nie taką jak nasza gasnącą za parawanem złudzeń lecz bezpruderyjną bez zbędnych słów i gestów z nagimi piersiami kobiety falującymi w...
Agnieszka Rautman-Szczepańska
10/2024 Emigrant ma w kieszeni kawałek Polski utracony skarb dzieciństwa jak starannie wygładzone paznokciem pazłotko po czekoladzie odpryski pamięci wabią go do miejsca którego już nie ma wspomnienia nawet te nienajlepsze z namaszczeniem nosi na sercu jak...
Agnieszka Szymaniak
10/2024 angina zachowawczo ulegając stereotypowi delikatności kobiecego podniebienia podałeś słodkiego drinka dla podbicia wrażeń estetycznych słomka i parasolka a ja jak w ciąży urojonej roję patyczek lekarski do obserwacji stanu zapalenia migdałów bez wezwania...
Aldona Latosik
10/2024 Wędrówka śladami wspomnień Po drugiej stronie Samy stara jabłonka wciąż stoi na tym samym miejscu. Mówili, że wytną, bo się wyrodziła. Zapomnieli, czy sentyment? Po godzinie może dwóch, zmęczenie daje się we znaki. W parku przy Dworcowej rozsiadła się...
Anna Tlałka
10/2024 źródło słowa można zastępować innymi powstało tyle synonimów tylko miłość pozostaje bez zamiennika jeszcze cisza uparte milczenie boi się słów aby niczego nie pominąć troska o szalik kiedy zimno o głód aby mieć siłę nie trzeba mówić zbyt...
Anna Marszewska
10/2024 * * * jesteś kiedy tłumię słowanapęczniałe krzykiemmilczysz samotnością kropliw oceanie deszczumoknę...
Anna Paszkiewicz
10/2024 *** świt budzi mnie wrzaskiem życia patrzę na porzucony wczoraj stos niemożliwości nie wiem którą z nich ubrać by nie uwierały metki zegar przypomina: czas podjąć decyzję rzucam kostką nieprawdopodobieństwa nie ma znaczenia co...
Anna Stanek
10/2024 *** byłam w więzieniu gdzie osadzeni cierpią za innych grzechy pychy i kamiennego serca byłam w więzieniu gdzie namiastka wolności kończy się siatką lub głębokim dołem byłam w więzieniu gdzie nie ma amnestii a każdy dzień śledzony...
Barbara Muzalewska-Gramza
10/2024 Słowiańska Wenus bywa zwyczajną kobietą układa szarą codzienność szytą krzyżykowym haftem przetyka złotą nitką szczęśliwe chwile bywa boginią słowiańską rozpachniona wypełniona słońcem jak Italia w splotach oczu lazurowa białolica jak zwiewna konwalia bywa...
Beata Kępińska
10/2024 marnotrawna wiem że nic o Tobie nie wiem Boże jednak w umyśle mam jak metkę Twojej firmy wszytą pewność że jesteś moim Stwórcą Panie a ja istotą we wszystkim od Ciebie zależną tak bardzo chciał Cię człowiek uczłowieczyć że mit zbudował z gliny...
Beata Poczwardowska
10/2024 Pióro feniksa Szarlotka parowała na stoliku znużonej kafejki W półmroku zapach cynamonu budził kobietę Pisarz skrzypiał w popiołach piórem feniksa Nie był ptakiem Wiatr unosił wysoko jego myśl Wolność w Dziennikach utkaną marzeniami nieokiełznaną...
Dariusz Chrobak
10/2024 ZBIJ GNIEW Ojcu Taty kiedy był z mamą nie pamiętam do garnka wpadały obrane warzywa w opozycji do rewizjonistycznych tendencji imperialistycznych zakus dokładnie mielił na papkę zupę i słowa dopasowane do idei Taty kiedy byłem mały nie pamiętam...
Dominika Lewicka-Klucznik
10/2024 Docienia U mnie limity to debety. Każdy pije coś innego. Jesteśmy dorośli. Jeszcze. Przestałam gryźć. Już. Zegarek pokazuje pięć minut do przodu, twój się spóźnia. Chodzisz boso. Dzielimy paragony. Nie wytrzymasz ze mną przez całą Polskę. ...
Dorota Nowak
10/2024 to był sen o drzewach wysokie i szczupłe prostowały gałęzie w spękanej korze poranne życie mrówek kwilenie piskląt w gniazdach nad jemiołą podbiegłam do pnia by objąć ten sen przytulić a wtedy drzewa stawały się ludźmi z wczorajszego dnia i sprzed...
Dorota Płoszczyńska
10/2024 nie jestem nie jestem gotowa na żaden dzień w tygodniu żadne miasto nie jest w pełni puste ani wolne od złudzeń żyję codziennym przekazem ptaków ich drobnym drukiem pocztowych faktów przeliczam kilogramy na mowę ciała pieszczoty na chaos doznań ...