10/2024 Witkacy: Portret Neny Stachurskiej „What is your substance, whereof are you made, That millions of strange shadows on you tend?” William Shakespeare, Sonnet 53...
Odkryj twórczość naszych poetów
Hubert Czarnocki
10/2024 *** Czas rozprawił się z nami dokładnie. Zgwałcił nasze twarze i wybił nam zęby. Podpalił nam ubrania i siekierą przekreślił nasze inicjały na drzewie, pod którym kiedyś leżeliśmy. Porachował nam wszystkie kości. Na koniec jego palec...
Iwona Suwała
10/2024 Listy do J. (1) pytasz czy jestem mijając połacie traw i słońce zawieszone na krawędzi krzyża jestem myśli rozpięte między wschodem i zachodem szukają prostego kierunku ścieżki skłębione jak węże prowadzą w upiorne aleje otwarte groby patrzą w pustkę ...
Bożena Grabowska
10/2024 Tracę wzrok dla Anny Ś u mnie wszystko w porządku wpierdalam zieleninę robię selfie by zadowolić medialne spustoszenie bardziej siebie w piekielnym krzyku gdyż kocham własną twarz tak jestem narcyzem co oddałby życie za robala w trawie codziennie...
Cezary Żarna
10/2024 teoria (bez)względności zagina się czasoprzestrzeń gdy tęsknię za Tobą czas płynie wolniej zwiększa się przestrzeń blizny w pudełku po butach ukryłem wszystkie barwy emocji i słowa te kiedyś do niewyszeptania ciepło spojrzenia w nim...
Chrystian Medard Manteuffel
10/2024 …góra rodzi rzekę …nakazał górze, aby wydała rzekę; poczuła dotyk jego palca. Wtedy stał się ranek i w brzasku nieba góra rodzi rzekę; jest bezimienna jak świat, do którego bieży, i jak losy, którym będzie świadczyć; rzeka nazywa skałę, skałą, poznaje...
Danuta Kossakowska
10/2024 Październik Długo pisałam. Akapity zdążyły połączyć się w jedno, a ziemia - obrócić trzysta sześćdziesiąt jeden stopni. Pomnożone przez osiem miesięcy i przeszło dwa kwartały, kiedy stoję i nawet nie wyciągam rąk. Zesztywniały, jak sople lodu,...
Daria Juskowiak vel Anna Sendor
10/2024 Przecedzony sen jasna bierze mnie cholera et cetera et cetera kiedy własne sny rozmieniam na drobne obce definicje sennikowe cedzony słowo po słowie przez senną encyklopedię sen więdnie podrzędnie jak idiom sumą słów tłumaczony zrzutka.pl no i nie...
Dariusz Chrobak
10/2024 ZBIJ GNIEW Ojcu Taty kiedy był z mamą nie pamiętam do garnka wpadały obrane warzywa w opozycji do rewizjonistycznych tendencji imperialistycznych zakus dokładnie mielił na papkę zupę i słowa dopasowane do idei Taty kiedy byłem mały nie pamiętam...
Dominika Lewicka-Klucznik
10/2024 Docienia U mnie limity to debety. Każdy pije coś innego. Jesteśmy dorośli. Jeszcze. Przestałam gryźć. Już. Zegarek pokazuje pięć minut do przodu, twój się spóźnia. Chodzisz boso. Dzielimy paragony. Nie wytrzymasz ze mną przez całą Polskę. ...
Dorota Nowak
10/2024 to był sen o drzewach wysokie i szczupłe prostowały gałęzie w spękanej korze poranne życie mrówek kwilenie piskląt w gniazdach nad jemiołą podbiegłam do pnia by objąć ten sen przytulić a wtedy drzewa stawały się ludźmi z wczorajszego dnia i sprzed...
Dorota Płoszczyńska
10/2024 nie jestem nie jestem gotowa na żaden dzień w tygodniu żadne miasto nie jest w pełni puste ani wolne od złudzeń żyję codziennym przekazem ptaków ich drobnym drukiem pocztowych faktów przeliczam kilogramy na mowę ciała pieszczoty na chaos doznań ...
Kati Fado
10/2024 afazja uwikłana w opowieści o sobie, przenoszone – tyfus na zrośniętych ustach, noc seryjna w języku klaunów, jutrznia ludożerców. nad pobojowiskiem unosi się drgający przekrwiony widnokrąg. wędruję przez niepamięć. wmawiają, że jestem chora. sprawdzam,...
Janina Malicka
10/2024 Polne kamienie Na pewno porosły murawą przecież nikt ich już nie odwiedza Zapewne trawy latem no i moje wspomnienia umilają im czas Oby choć dobry wiatr czasem zabawił się z nimi w chowanego Przelękłe z tęsknoty za tamtym czasem nieme polne kamienie ...
Joanna Janosz
10/2024 Mój Paryż chciałam im pokazać Paryż patrzyli na materace na ulicach moi synowie naprawdę tu chciałaś uciec to było wiele lat temu moja wyobraźnia była ważniejsza od życia chciałam im pokazać piękno katedry strzeliste a oni widzieli te materace i śmieci...
Joanna Nowocień
10/2024 TYLKO TERAZ świat trwa tylko tu gdzie się pojawiam poza mną nie istnieje wyspę ożywiam spojrzeniem lub dotknięciem palca na mapie trawa rośnie jeśli unaocznię zieleń lecz znika gdy odwracam wzrok słońce nie gości na innym niebie gdy u mnie zapada zmrok...
Kamila Ciołko-Borkowska
10/2024 *** Głupia Czy nie uczyła cię matka Że nie rozmawia się z nieznajomymi Że nie ufa się bezgranicznie W każde kłamstwo Posypane pudrem Głupia Błędów popełniasz Z każdym rokiem więcej Na torcie zamiast świeczek Szydercze sto lat Wyśpiewane przez hulający...
Karolina Gurazda-Grabarczyk
10/2024 Pikuś - mądry dobry pies jego już tam nie mapowiedział weterynarz nie głaszczę swojego sercanadzieją na ponowne spotkaniewięc mówię żegnajto był długi spaceri płaczę aż do zachłyśnięciawszystkimi wspólnymi chwilamiktóre złapaliśmy razemna smycz życia...
Kasia Dominik
10/2024 Popiół Milimetr od serca za matrycą czasu krawędzią jesieni skanduję noc wierszogenną do długości słowa na odległość wiatru topię w łzach rozczłonkowany dotyk wymazuję siebie z twoich dłoni Matryca Nigdy jaśniej o tej godzinie nie...
Katarzyna Bomba
10/2024 Styczeń są takie dni jak dzisiejsza niedziela kończąca dziwny styczeń zwijająca powoli długi brudny dywan ten stary świat co robić co robić wstawać czy się kłaść i ta myśl desperacka lecz pocieszająca może by tak w obraz starego mistrza zaszyć się gdzieś...