10/2024 Stań się Źdźbłem trawy przebij ziemi dach wiatrowi nie daj złamać się zbierz to co zdoła przywiać czas i malachitem przykryj własny cień. Zielonym listkiem obudź się gałązką wiotką wstań i bądź marzenia snuj i pnij się pnij ku słońcu aż po nieba kres....
Odkryj twórczość naszych poetów
Edyta Niziołek (Eni)
10/2024 *** coraz częściej boli mnie głowa oczy przez mgłę wypatrują światła dookoła brudno i zimno ludzie ludziom gotują zły los nocami mara siada na piersiach tłumi i tak już płytkie oddechy w oczekiwaniu na wyrok tylko strach pozostaje dozgonnym przyjacielem...
Ewa Katarzyna Skorupska
10/2024 Ariadna Niebo jest ponure i drżący deszcz brzmi jak niskie cymbały, a na spieszących się zjawach w kolorowych kurtkach odbija się szare światło matowego dnia W całym mieście widać tylko okna, jak w samotności przyzywają się żółto Ich żarzące się cienko...
Ewa Kłobuch
10/2024 Caravaggio tyle świętych twarzy i twoja nieświęta dłoń skora do bijatyk prowadziła przez płótna wybranych czy nie mieliby ci za złe muz z których czerpałeś pospołu z innymi mężczyznami czy ja nie mam Maryi z Dzieciątkiem na biodrze tak prostej jak...
Grzegorz Legawski
10/2024 Witkacy: Portret Neny Stachurskiej „What is your substance, whereof are you made, That millions of strange shadows on you tend?” William Shakespeare, Sonnet 53...
Hubert Czarnocki
10/2024 *** Czas rozprawił się z nami dokładnie. Zgwałcił nasze twarze i wybił nam zęby. Podpalił nam ubrania i siekierą przekreślił nasze inicjały na drzewie, pod którym kiedyś leżeliśmy. Porachował nam wszystkie kości. Na koniec jego palec...
Iwona Suwała
10/2024 Listy do J. (1) pytasz czy jestem mijając połacie traw i słońce zawieszone na krawędzi krzyża jestem myśli rozpięte między wschodem i zachodem szukają prostego kierunku ścieżki skłębione jak węże prowadzą w upiorne aleje otwarte groby patrzą w pustkę ...
Bożena Grabowska
10/2024 Tracę wzrok dla Anny Ś u mnie wszystko w porządku wpierdalam zieleninę robię selfie by zadowolić medialne spustoszenie bardziej siebie w piekielnym krzyku gdyż kocham własną twarz tak jestem narcyzem co oddałby życie za robala w trawie codziennie...
Cezary Żarna
10/2024 teoria (bez)względności zagina się czasoprzestrzeń gdy tęsknię za Tobą czas płynie wolniej zwiększa się przestrzeń blizny w pudełku po butach ukryłem wszystkie barwy emocji i słowa te kiedyś do niewyszeptania ciepło spojrzenia w nim...
Chrystian Medard Manteuffel
10/2024 …góra rodzi rzekę …nakazał górze, aby wydała rzekę; poczuła dotyk jego palca. Wtedy stał się ranek i w brzasku nieba góra rodzi rzekę; jest bezimienna jak świat, do którego bieży, i jak losy, którym będzie świadczyć; rzeka nazywa skałę, skałą, poznaje...
Danuta Kossakowska
10/2024 Październik Długo pisałam. Akapity zdążyły połączyć się w jedno, a ziemia - obrócić trzysta sześćdziesiąt jeden stopni. Pomnożone przez osiem miesięcy i przeszło dwa kwartały, kiedy stoję i nawet nie wyciągam rąk. Zesztywniały, jak sople lodu,...
Daria Juskowiak vel Anna Sendor
10/2024 Przecedzony sen jasna bierze mnie cholera et cetera et cetera kiedy własne sny rozmieniam na drobne obce definicje sennikowe cedzony słowo po słowie przez senną encyklopedię sen więdnie podrzędnie jak idiom sumą słów tłumaczony zrzutka.pl no i nie...
Kasia Dominik
10/2024 Popiół Milimetr od serca za matrycą czasu krawędzią jesieni skanduję noc wierszogenną do długości słowa na odległość wiatru topię w łzach rozczłonkowany dotyk wymazuję siebie z twoich dłoni Matryca Nigdy jaśniej o tej godzinie nie...
Katarzyna Bomba
10/2024 Styczeń są takie dni jak dzisiejsza niedziela kończąca dziwny styczeń zwijająca powoli długi brudny dywan ten stary świat co robić co robić wstawać czy się kłaść i ta myśl desperacka lecz pocieszająca może by tak w obraz starego mistrza zaszyć się gdzieś...
Katarzyna Grabowska
10/2024 Głęboko Oddychajmówię do wierszagłęboko i rozważnieświadomie wciągaj myślia potem wypuśćjak ptaka z czystych dłonipatrz jak kreślony lotznaczy tajemnicęswobody i wolnościjak woła inne ptakiby radowały siębliskością słowa oddychajod pierwszego akapitu ...
Katarzyna Zając
10/2024 Pradawna W środku puszczy wyłoni się zielona wyspa, wybije źródło krystalicznej wody. Czas zatoczy koło: i rozbiorę się warstwa po warstwie, wejdę do tej samej rzeki. Już wiem, że wszystko stanie się jeszcze raz: będą uderzać o siebie płyty...
Kati Fado
10/2024 afazja uwikłana w opowieści o sobie, przenoszone – tyfus na zrośniętych ustach, noc seryjna w języku klaunów, jutrznia ludożerców. nad pobojowiskiem unosi się drgający przekrwiony widnokrąg. wędruję przez niepamięć. wmawiają, że jestem chora. sprawdzam,...
Janina Malicka
10/2024 Polne kamienie Na pewno porosły murawą przecież nikt ich już nie odwiedza Zapewne trawy latem no i moje wspomnienia umilają im czas Oby choć dobry wiatr czasem zabawił się z nimi w chowanego Przelękłe z tęsknoty za tamtym czasem nieme polne kamienie ...
Joanna Janosz
10/2024 Mój Paryż chciałam im pokazać Paryż patrzyli na materace na ulicach moi synowie naprawdę tu chciałaś uciec to było wiele lat temu moja wyobraźnia była ważniejsza od życia chciałam im pokazać piękno katedry strzeliste a oni widzieli te materace i śmieci...
Joanna Nowocień
10/2024 TYLKO TERAZ świat trwa tylko tu gdzie się pojawiam poza mną nie istnieje wyspę ożywiam spojrzeniem lub dotknięciem palca na mapie trawa rośnie jeśli unaocznię zieleń lecz znika gdy odwracam wzrok słońce nie gości na innym niebie gdy u mnie zapada zmrok...