+48 736-84-84-44

Waldemar Jagliński

Waldemar Jagliński

13/2025                            Wody Niebios   I. Morze   ,,Niebo jest poruszone tym nieposłuszeństwem! Stan taki musi godzić w dusze istnień zdrowych. Uskrzydleni zburzyli mury swego księstwa, zeszli nisko, by uwieść ziemskie białogłowy!..’’ - słowa Króla. A...

Jest sobota

Witek Jodłowski obudził się przerażony, zakapturzona postać bez twarzy pojawiła się nagle. Stanęła na tle podmiejskiego lasu, na kwietnej łące, na której Witek nieraz bywał z rodzicami. Ci zniknęli jednak w dziwny sposób, a tajemnicza postać powoli podnosiła głowę,...

Niewidzialni

Poranek Wielkie Skrzydła jak mosty między gwiazd światami – syn Ojca Niebieskiego tworzy barwne domy. Myśl Przedwieczna chłód ściany zdobi nadziejami, aby pewniej mógł kroczyć zraniony lub chromy. Lecz Skrzydła dumę karmią, a pokorę gniotą, gdy trzeba się ukłonić...

Chwytaki (część I)

Kiedy tylko ocknął się i otworzył oczy, długie palce stóp, oplatające konar niskiego drzewa, rozluźniły się jak na komendę, a wiatr uniósł go gwałtownie i poniósł na rdzawych skrzydłach, w podmuchu wypełnionym skalnym pyłem. Kierunek był właściwy, obudzony Pik właśnie...

Waldemar Jagliński

12/2025 wiersze z cyklu Natura   TRES   nasza wiara – stokrotka na skale nasza nadzieja – może Hope Georga Wattsa nasza miłość – kaczątko Andersena     TRANSITUM   chodzę po czaszkach neandertalczyków po pierwszych nagrobnych kwiatach skropionych...

Wrześniowa sobota

(na podstawie wspomnień strzelca samolotowego, kaprala Teofila Gary)   Dowódca eskadry spojrzał na Fila i powiedział: - A ty chyba masz już dość?  Strzelec uśmiechnął się zawadiacko i odrzekł: - Jeszcze dziś muszę porozmawiać z Niemcami!   Wielu lotników...

Wrota

(Inspiracja: dzieje polskiego oręża)   Białe skrzydła ochlapane błotem stepu. Skrzydła wyrosłe z konarów rozłożystego dębu, brata perlistej wstęgi północnej Rzeki. Duma orłów przyniesiona do wichrowego Świata Burzanów, błyszcząca stalową piersią w starej pieśni...

Obraz

Włożył ostatni pędzel do szklanego słoja z terpentyną, odsunął go pośpiesznie, mocząc dębowy blat stołu, cofnął się nieco i po raz kolejny spojrzał na malowidło. No cóż, to już koniec. Finał. Zamknięcie etapu długiej walki z materią farby. Zakończenie boju, o który...

Waldemar Jagliński

11/2024 Szkic   jak ptaki jesieni z krótkim wschodem wiosny trzepoczące treścią o rdzawej literze – wzbijamy się szybko z łopotem sztandarów albo z łzą szmaragdu żyjemy w wolierze   Szkic II   zaproszeni przez życie na piaszczystą drogę zmagający się z chwilą...

Niewidzialna Bitwa

Największa Kropla Światła wybrana z Przedwiecznej Bieli – matki Tęczy. Kropla ożywiona w Doskonałości Ukrytej i skropiona powagą Czerni. Hołubiona w Blaskach Wysokich, w radości i w pierwotnej ciszy. To najszersze kosmiczne skrzydła sypiące iskrami gwiazd, zalążkiem...

MORZE [inspiracja: Księga Wyjścia]

Wiara i nadzieja w bukiecie ramion podanych Niebu. Nadzieja w drodze do lepszego świata. W drodze Niebieskiego Narodu przez rdzę piasku. Wiara nad wodami, które nie trwają już jak lustro gwiazd. Nad wodami, co stają się czarną niecką, gdy na ciemnym horyzoncie –...

Inni z klanu homo sapiens część IV

Kończono zbieranie swoich i przeszukiwanie tatarskich trupów. Najbogatszym wojownikom, pozostawionym na żer ptactwu, odbierano najczęściej łuki refleksyjne owinięte ciasno brązową skórą, bogato zdobione kindżały oraz sakwy zrabowane wcześniej możnym zamieszkującym...

Malarz, chłopiec i Ewa

Kiedy obudził się, dość dobrze pamiętał sen, a zdarzało mu się to rzadko. Śnił o bardzo małych istotach, które mogły kojarzyć się z twórczością pewnego Duńczyka nazwiskiem Andersen. Słyszał o nim, gdy przebywał kiedyś w Kopenhadze u swych dalekich krewnych. Ten...

Inni z Klanu Homo Sapiens albo Strzygi i Kozacy część III

Promienie słoneczne zatańczyły na szczycie jasnobrązowego, glinianego garnca z gorzałką. A potem na jego wilgotnym wybrzuszeniu, niczym gromada gwiazd, zapłonęło złociście kilka niewielkich kropel. Ich życie trwało jednak bardzo krótko. Tak, jak życie Olgi.   ...

Ingressum

Wiara i nadzieja to nie tylko strażnicze twarze uformowane z niebieskiego ognia i obłoki z duszą przewodnika. To przede wszystkim zaufanie Temu, który idzie ponad Pierwszym. Temu, którego nieśmiertelna myśl zapala serca gwiazd. Wiara i nadzieja idą przed znużeniem,...

Inni z Klanu Homo Sapiens część II

Artem Kindraczuk. Wysoki, dobrze zbudowany semen z czarnym osełedcem noszonym na wzór Zaporożców, zwinął czerwono – złoty płaszcz z karazji i położył go sobie pod głowę. Potem wyciągnął nogi, oparł je na kulbace i przymknął oczy czując znużenie wielogodzinną jazdą...

Deklaracje z Ogrodu

Mówiący Gad w meandrach słów. Jego słowa jak kręte ścieżki Ogrodu. Z ich odwiecznych głębin wyłania się jednak perła wiedzy i droga purpura. Te dwie pozwalają odlecieć. Oni idą do słów. Zmierzają do słów kiedy Gad mówi o zaletach Nocy. Gdy mówi o siostrze Dnia. O...

Inni z Klanu Homo Sapiens część I

Suche bodiaki trzasnęły pod naciskiem długiej, kosmatej stopy, gdy słońce chowało się już za stepem posyłając mu ostatnie iskry. Gdy karmazynem malowało jeszcze gęstwiny burzanów lekko falujące w podmuchach wieczornego wiatru.    Biegł z północy. Od strony niewielkiej...

SABAOTH – wybrane fragmenty

Fragment pierwszy – język Rotenów (zapis) ‘’...Z językami znanych humanoidów od zawsze wiązała się jakaś pisownia, szereg znaków potrzebnych do pozawerbalnego komunikowania się wewnątrz danej społeczności; hieroglify Rotenów to nie trzy rodzaje znaków, jak chociażby w...

Przejdź do treści