fbpx
+48 736-84-84-44
Zaznacz stronę

Proza

Pamięci Pani Casey – Wyróżnienie

– Za propagowanie w literaturze nadrzędnych i ponadczasowych wartości międzyludzkich, które dziś zdają się blednąć w smutnym pędzie ku przyszłemu. Za przedstawienie starości w barwach ciepłej wiosny, miast popularnej ponurej jesieni. Za lapidarność form i odniesień...

Gdy zakwitną wiśnie – Pierwsze miejsce

– Za plastyczność słowa i czarowanie obrazem. Za eklektyzm stylów i gatunków. Za zapach japońskich wiśni w środku polskiej zimy. Za lekkie muśnięcia tam, gdzie inni próbowaliby epatować. GDY ZAKWITNĄ WIŚNIE A ty wciąż zalotna,wody czystej nimfo,na zgubę...

News na jedynkę

 - Wszystko już wiemy, nie mamy tu nic do roboty. Idziemy - powiedziałem do moich współpracowników, sekretarki Jadwigi oraz inżyniera Bartka. - Chciałbym wreszcie być w domu, wykąpać się i coś zjeść. Ruszyliśmy wolnym, zmęczonym krokiem w stronę ogrodzenia, naprędce...

Rocznica

„Wakacje, wakacje, już mamy wakacje” - radosny śpiew wypływał z otwartego okna małego domku. Oznajmiał on wszem i wobec wspaniałą nowinę tym, którzy być może zapomnieli lub jeszcze nie wiedzieli. - Karolinko, Karolino słyszysz mnie?- krzycząc pytała matka rozśpiewanej...

O Pszczołach

Chcąc posiadać Pszczoły, pomyślałem, że dobrze byłoby pójść na kurs, żeby coś niecoś się o nich dowiedzieć. Pierwsze zdanie jakie tam padło to: ,,Możemy się od Pszczół wiele nauczyć". Jak to, ja mam się uczyć OD nich zamiast O nich? Fakt, wiedza zdobyta na kursie w...

INNI Z KLANU HOMO SAPIENS część I

Suche bodiaki trzasnęły pod naciskiem długiej, kosmatej stopy, gdy słońce chowało się już za stepem posyłając mu ostatnie iskry. Gdy karmazynem malowało jeszcze gęstwiny burzanów lekko falujące w podmuchach wieczornego wiatru.    Biegł z północy. Od strony niewielkiej...

Do źródeł

Życie jest jak fortepian.Białe klawisze to szczęśliwe dni.Te czarne to smutne dni.Ale potrzebne są i te białe i te czarne,aby móc stworzyć piękną muzykę. A. Vece               Obudził mnie natrętny niepokój podobny ptakom oczekującym na burzę. Wysunęłam głowę...

Pramatka

Bóg przysiadł wszechobecnością. Rozwinął zwój przestrzeni i zamoczywszy pióro w tuszu czerni nicości począł szkicować świat. Z precyzją inżyniera wyznaczył Niebo i Ziemię. Światłość i ciemność. Oddzielił kreską horyzontu. Napełnił powietrzem. Wypiętrzył góry. Wyżłobił...

Lepsza endometrioza niż skleroza

Na adres redakcji nadszedł list zza wschodniej granicy z  propozycją współpracy. - Wiesz, jakaś pani z Ukrainy chce dla nas pisać. - Wspaniale. Szczerze się ucieszyłam, że mamy kandydaturę na, jak to się dziś ładnie nazywa - ,,zagranicznego korespondenta.” - Przysłała...

Powiastka o belfrach, belfrzycach, łotrach i anielicach…

„Co dzień przestrzegam, jak młódź cierpi na tem,że mało szkół uczących żyć z ludźmi i światem...”Adam Mickiewicz Jeśli ludziom zbiera się na wspomnienia, to zwykle albo już oszroniały im skronie, albo napęczniały szuflady, albo usiłują przed czymś zdążyć… Kiedy byłam...

Zaproszenie

Witaj, mam na imię Świadomość. Bywam rodzaju żeńskiego. Mogę być kobietą , kiedy chcę np. podczas naszego tutaj spotkania w słowach… i nie tylko wówczas. Podoba mi się pomysł bycia kobietą. Mogę się stroić, przebierać, malować. Zmieniać i przemieniać. Migotać i...

Anioł

Szkocja kojarzyła jej się z nieco odległym światem. Kraj stanowiący część Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, otoczony wokół Morzem Północnym, Morzem Irlandzkim, Oceanem Atlantyckim. Wszechobecne wody, świszczący wiatr, beczenie owiec na...

Enklawa

Nieprzebranie czułość we mnie wezbrała, czułość wielka, choć to noc i ciemność. Jeszcze wczoraj wierzyłam, że to się nie spełni, że marzenia i mrzonki na zawsze sobą pozostaną.  Tymczasem świat zawirował, zakręcił się niczym kobieta w rozkloszowanej, kurpiowskiej...

Zagrywka w rozgrywce

Był raz pewien On. On był dumnym stróżem prawa, które naginał  tylko wtedy,  gdy w jego  rozumku gruntowało się przekonanie o zachodzącej ku temu konieczności, wraz ze współistniejąco rosnącym pragnieniem podporządkowania  sobie litery prawa, zwanego przez niego ...

Za późno na wszystko…

A ja łez tak bardzo nie mogłam wydobyć, choć tak bardzo chciałam. Pochowały się gdzieś w kanalikach jak myszki małe, siwe. Jak siwe myszki skryły się gdzieś, gdzie cicho i ciemno. Nie płakałam, choć bardzo chciałam. I potem też nie płakałam, wiatr rozgonił wszystkie...

Koło wdzięczności

Kiedy zastanawiam się, za co powinnam być wdzięczna tego dnia, bo od kilku miesięcy uczę się codziennego wyznawania światu wdzięczności, myślę przede wszystkim o kawie. Czekała w kubku do ostatecznego wystygnięcia, albo raczej zaschnięcia, bo dzisiaj było tak...

(nie)nasza jesień

Liceum Ogólnokształcące Nr I im. Jana Bażyńskiego w Ostródziekl. II b Kochałem jesień. Oboje ją kochaliśmy. Wszystkie te kolorowe liście opadające na betonowy chodnik. Coroczne wycieczki na farmę dyń ciotki Agnes. Jesienne wydania magazynów modowych, które swoim...

Zimowe Odcienie Miłości

Liceum Ogólnokształcące Nr I im. Jana Bażyńskiego w Ostródziekl. II b Od dziecka wpaja się nam, że celem i sensem istnienia jest znalezienie swojej drugiej połówki, bratniej duszy. W bajkach, tak chętnie czytanych w dzieciństwie, każda księżniczka z łatwością przecież...

Jesienny pech

Liceum Ogólnokształcące Nr I im. Jana Bażyńskiego w Ostródziekl. II b   - Jesień... znowu... - myślałam leżąc pod ciepłym różowym kocem, który w czasie zeszłorocznych świąt dostałam od babci. - Wstawaj! Już 6:30! Spóźnisz się do szkoły! - krzyczała mama z kuchni...

Nie do wiary

Liceum Ogólnokształcące Nr I im. Jana Bażyńskiego w Ostródziekl. II b A ludzie rano okiem zdziwionemSpojrzą na szyby, gdzie kwiaty zaklęteSrebrzą się szczęścia mego słowa święte… Przeczytałam ostatnie słowa wiersza „Zimowy, biały sen” Leopolda Staffa  i zamknęłam...

Skip to content