+48 736-84-84-44

Odkryj twórczość naszych poetów

Dorota Płoszczyńska

10/2024 nie jestem nie jestem gotowa na żaden dzień w tygodniu żadne miasto nie jest w pełni puste ani wolne od złudzeń   żyję codziennym przekazem ptaków ich drobnym drukiem pocztowych faktów przeliczam kilogramy na mowę ciała pieszczoty na chaos doznań  ...

Dorota Szawdzianiec

10/2024 Stań się Źdźbłem trawy przebij ziemi dach wiatrowi nie daj złamać się zbierz to co zdoła przywiać czas i malachitem przykryj własny cień.   Zielonym listkiem obudź się gałązką wiotką wstań i bądź marzenia snuj i pnij się pnij ku słońcu aż po nieba kres....

Edyta Niziołek (Eni)

10/2024 *** coraz częściej boli mnie głowa oczy przez mgłę wypatrują światła dookoła brudno i zimno ludzie ludziom gotują zły los  nocami mara siada na piersiach tłumi i tak już płytkie oddechy w oczekiwaniu na wyrok tylko strach pozostaje dozgonnym przyjacielem...

Ewa Katarzyna Skorupska

10/2024 Ariadna Niebo jest  ponure i drżący deszcz brzmi jak niskie cymbały, a na spieszących się zjawach  w kolorowych kurtkach odbija się szare światło matowego dnia W całym mieście widać tylko okna, jak w samotności przyzywają się żółto Ich żarzące się cienko...

Ewa Kłobuch

10/2024 Caravaggio tyle świętych twarzy i twoja nieświęta dłoń skora do bijatyk  prowadziła przez płótna wybranych   czy nie mieliby ci za złe  muz z których czerpałeś pospołu z innymi mężczyznami   czy ja nie mam   Maryi z Dzieciątkiem na biodrze tak prostej jak...

Grzegorz Legawski

10/2024 Witkacy: Portret Neny Stachurskiej                      „What is your substance, whereof are you made,                                     That millions of strange shadows on you tend?”                                            William Shakespeare, Sonnet 53...

Hubert Czarnocki

10/2024 ***   Czas rozprawił się z nami dokładnie. Zgwałcił nasze twarze i wybił nam zęby.   Podpalił nam ubrania i siekierą przekreślił nasze inicjały na drzewie, pod którym kiedyś leżeliśmy. Porachował nam wszystkie kości.   Na koniec jego palec...

Iwona Suwała

10/2024 Listy do J. (1) pytasz czy jestem  mijając połacie traw i słońce  zawieszone na krawędzi krzyża  jestem  myśli rozpięte między wschodem i zachodem szukają prostego kierunku  ścieżki skłębione jak węże  prowadzą w upiorne aleje  otwarte groby patrzą w pustkę ...

Bożena Grabowska

10/2024 Tracę wzrok dla Anny Ś    u mnie wszystko w porządku wpierdalam zieleninę  robię selfie  by zadowolić medialne spustoszenie  bardziej siebie w piekielnym krzyku gdyż kocham własną twarz  tak jestem narcyzem  co oddałby życie za robala w trawie  codziennie...

Joanna Janosz

10/2024 Mój Paryż chciałam im pokazać Paryż patrzyli na materace na ulicach moi synowie naprawdę tu chciałaś uciec to było wiele lat temu moja wyobraźnia była ważniejsza od życia chciałam im pokazać piękno katedry strzeliste a oni widzieli te materace i śmieci...

Joanna Nowocień

10/2024 TYLKO TERAZ świat trwa tylko tu gdzie się pojawiam poza mną nie istnieje   wyspę ożywiam spojrzeniem lub dotknięciem palca na mapie trawa rośnie jeśli unaocznię zieleń lecz znika gdy odwracam wzrok słońce nie gości na innym niebie gdy u mnie zapada zmrok...

Kamila Ciołko-Borkowska

10/2024 *** Głupia Czy nie uczyła cię matka Że nie rozmawia się z nieznajomymi Że nie ufa się bezgranicznie W każde kłamstwo Posypane pudrem   Głupia Błędów popełniasz Z każdym rokiem więcej Na torcie zamiast świeczek Szydercze sto lat Wyśpiewane przez hulający...

Karolina Gurazda-Grabarczyk

10/2024 Pikuś - mądry dobry pies jego już tam nie mapowiedział weterynarz nie głaszczę swojego sercanadzieją na ponowne spotkaniewięc mówię żegnajto był długi spaceri płaczę aż do zachłyśnięciawszystkimi wspólnymi chwilamiktóre złapaliśmy razemna smycz życia...

Kasia Dominik

10/2024 Popiół   Milimetr od serca za matrycą czasu krawędzią jesieni skanduję noc wierszogenną   do długości słowa na odległość wiatru topię w łzach rozczłonkowany dotyk   wymazuję siebie z twoich dłoni   Matryca  Nigdy jaśniej o tej godzinie nie...

Katarzyna Bomba

10/2024 Styczeń są takie dni jak dzisiejsza niedziela  kończąca dziwny styczeń zwijająca powoli długi brudny dywan ten stary świat co robić co robić  wstawać czy się kłaść  i ta myśl desperacka  lecz pocieszająca może by tak  w obraz  starego mistrza zaszyć się gdzieś...

Katarzyna Grabowska

10/2024 Głęboko Oddychajmówię do wierszagłęboko i rozważnieświadomie wciągaj myślia potem wypuśćjak ptaka z czystych dłonipatrz jak kreślony lotznaczy tajemnicęswobody i wolnościjak woła inne ptakiby radowały siębliskością słowa oddychajod pierwszego akapitu  ...

Katarzyna Zając

10/2024 Pradawna W środku puszczy wyłoni się zielona wyspa, wybije źródło krystalicznej wody. Czas zatoczy koło:   i rozbiorę się warstwa po warstwie, wejdę do tej samej rzeki. Już wiem, że wszystko  stanie się jeszcze raz: będą uderzać o siebie  płyty...

Kati Fado

10/2024 afazja uwikłana w opowieści o sobie, przenoszone – tyfus na zrośniętych ustach, noc seryjna w języku klaunów, jutrznia ludożerców. nad pobojowiskiem unosi się drgający przekrwiony widnokrąg. wędruję przez niepamięć. wmawiają, że jestem    chora. sprawdzam,...

Janina Malicka 

10/2024 Polne kamienie Na pewno porosły murawą przecież nikt ich już nie odwiedza Zapewne trawy latem no i moje wspomnienia umilają im czas Oby choć dobry wiatr czasem zabawił się z nimi w chowanego Przelękłe z tęsknoty za tamtym czasem nieme polne kamienie  ...

Łucja Dudzińska

10/2024 Dzień dobry. Wieczór  Blask zachodu wspina się po ścianach, konkuruje  ze zmierzchem jakim oddycha gleba. Następne wrastanie w czarnoziem wybiela poranny dym.    Dzień i noc odbijają się w neonach zielonych łodyg,  w nawoływaniu ptaków o świcie. I to...

Przejdź do treści