+48 736-84-84-44

Proza

Czarno-białe

Wiosenny czwartek. Taki, który niczym nie różni się od innych wiosennych czwartków, a nawet wtorków czy sobót. Stoję na przystanku, obserwując z daleka śmietnikową pergolę, przy której zaczął się jakiś niespokojny ruch. Może nawet rejwach. Wzdłuż altany przemieszczały...

Jestem innym TY

Dzień 296. – luty 2016 roku   – Anno, pytasz mnie kiedy po raz pierwszy zauważyłam, że Natalka lubi bawić się moimi rzeczami. Powtórzyłam jej pytanie,  ponieważ nie byłam pewna, o co tak naprawdę mnie pyta. Wzruszyłam ramionami i ściągnęłam usta. - W sumie to… od...

Czarny Pasterz

Parszywiec zaczął od końca. Pojawił się tuż po tym, jak słońce zgasło nad borami. Jak przewidziała szeptucha, dostał się do naszej krainy od zachodu, od strony puszczy, w której zastawił pułapkę na żubra. Po drodze zgarnął jeszcze żuka do słoika, razem ze źdźbłem...

Córka rzeźnika

Nie znosiła rozkazów. Wolała chować się w ogrodzie, wśród kwiatów i pszczół, niż wracać do domu i kłaść się do łóżka. Co z tego, że się ściemniało? Chciała odkrywać świat po zmroku, najlepiej razem z psem, którego jeszcze nie miała. Rano, przy śniadaniu, brakowało jej...

Europa cynamonowa

— Jadę do Drohobycza.— Gdzie?— Do Drohobycza, na Ukrainę.— Żartujesz, co? Moi rodzice uznali to za kolejną dziwaczną fanaberię albo też pomysł bez przyszłości. — No wiecie przecież… Bruno Schulz.— Ach, ten… „Ten” — i to było wszystko, co kiedykolwiek zdołali we mnie...

Triduum

NOC 1               Nie mogę zasnąć. Otwieram szeroko okno. Dreszcze chowają się pod kołdrę. Myśli. Tysiące myśli, niczym pajęcza sieć, otacza moje ręce. Nie mogę sięgnąć po szklankę wody. Pragnę. Pot, kwaśny jak ocet, wlewa strużkę wspomnień do przekrwionych...

Aionios

Piach przesypuje się po wydmach, uchodząc ukradkiem w dolną komorę klepsydry. W bańkę nieba strzelają z piasku segmentowane wieże – czerwie, które postawiono na sztorc nerwotrutką i przedrążono jak gniazda termitów, łącząc naprzeciwległe otwory łukowatymi odroślami...

Epizod z przyszłości (opowiadanie futurystyczne)

       Jest rok 2077, ciepły maj, w najbliższych dniach ma się dokoknać wielkie odkrycie, które będzie punktem zwrotnym w dziejach planety Ziemi. Za parę dni wystartuje na Antarktydę wielka międzynarodowa ekspedycja, aby rozwiązać kolejną zagadkę istnienia duchowego...

Krampus

Grudzień jest naznaczony kolorem czerwonym. Drzwi zamknęły się za nim z chrzęstem, już na klatce schodowej usłyszał, wracające niczym echo słowa: „Nie trzaskać drzwiami!” Niespecjalnie przejmował się zdaniem innych, pozostawał w hełmie astronauty, przez który...

Urodzony w getcie część V

rozdział IX  Już wieczorem poczuł się źle. Ciągnęło go do łóżka, więc położył się i przykrył kocem. Babcia jak zwykle krzątała się za kotarą, a mama jeszcze nie wróciła z miasta.Zamknął oczy i wpadł w niespokojny sen. Śniło mu się, że dwóch esesmanów weszło do jego...

O cmentarnym aniele

,,Za życia byłaś aniołem i po śmierci nim zostaniesz. Odebrali nam szczęście i życie wspólne. Niech ten anioł, ukochana, trzyma w ramionach nasze dziecię nienarodzone. Niech twa dusza ma mnie w opiece, bym w rozpaczy się nie pogrążył. Nie przeklinam i nie złorzeczę,...

Matka Boska Śnieżna

Matka Boska Śnieżna lubiła rozmawiać z mgłą, która raz była, a raz jej nie było. Jakby trzymała się świata tylko opuszkami palców. A czasem się z niego wyślizgiwała. Może nie było nic stałego po tej stronie. Każdy liść przemijał, kurczył się w sobie, choć wcześniej...

Nic nie zostanie zapomniane

,,Nic nie zostanie zapomniane…”. Robin z Sherwood ,,Zawsze niech będzie słońce, zawsze niech będzie niebo, zawsze niech będzie mama, zawsze niech będę ja”. (L. Oszanin)   Wiosna się spóźnia. Według kalendarza niby już jest, ale jakaś taka nie w humorze....

Ogniste lato

Mieszkałyśmy w pomieszczeniu, którego ściany udekorowano czerwonymi dywanami w polne kwiaty. Za dnia z okien rozchodził się widok na bukowy las, nocami towarzyszyło nam skomlenie wilków, które biegały w poszukiwaniu padliny, a potem zabijali je myśliwi. Co wieczór...

Sierota /drabble/

Sierota /drabble/    Popchnęłam wózek w alejkę z nabiałem. Znalazłam się naprzeciwko kobiety, która właśnie odsuwała telefon od ucha. Uśmiechnęła się, jednocześnie robiąc mi miejsce. Jej twarz promieniała łagodnością, w błękitnych oczach zobaczyłam życzliwość i...

Tajemnice skrzyni

Tajemnice skrzyni Znalazłam się w dziwnym pomieszczeniu, w którym czuć było lekki zapach stęchlizny, a wszystkie przedmioty miały już swoje lata. Książki w pięknych oprawach zapewne skrywały ciekawe historie, ale te postanowiłam zostawić sobie na później. Coś ciągnęło...

Kolizja

Kapitan Paper wpatrywał się w duży, owalny ekran systemu wizualizacji czołowej. Statek minął już Marsa, ale do tunelu czasoprzestrzennego znajdującego się na peryferiach układu, z wyrzutnika ziemskiej bazy orbitalnej, miał lecieć ponad dwa tygodnie. Zostało więc...

Kula albo przedwieczna Nadzieja w wojennym czasie

Czarna Kula była światłością. Tchnieniem bez początku. Istnieniem bez kresu. W niej był wszelki oddech i początek myśli. W niej rozbłysła wolna wola. Na wierzchołku kulistego Kryształowego Berła zabarwiła się krwią.    Najstarsze byty otrzymały ogromne, kosmiczne...

O czasie

O czasie             Czas nie płynie w przestrzeni, ale zupełnie gdzie indziej. Inaczej budowano by czasowody. Zamiast tego, konstruuje się czasomierze, które tak naprawdę rejestrują bieg nie czasu, a materii. Z tego dalekosiężny wniosek: czas nie płynie, czas jest....

Czy media to fabryki emocjonalnej manipulacji?

Nauka. Dla jednych jest boginią niebiańską, dostojną,dla drugich – dostawczynią masła – krową dojną. Fryderyk Schiller   Patocelebryci/ patoidole Kiedyś, zdaje się, że w epoce nie tak znów odległej (a jednak chyba na zawsze minionej), czyli jeszcze jakieś...

Przejdź do treści