+48 736-84-84-44

Beata Kępińska

O czarcim synu, co go księża gospodyni wychowała

Dawno, dawno temu żył sobie w Nowej Słupi, która leży u podnóża Łysej Góry, pewien chłopak. Nie miał ojca ani matki, a wychowała go gospodyni miejscowego księdza. To ona, w zimny i ciemny poranek trzynastego listopada, znalazła porzuconego na progu plebanii dzieciaka....

Sukces wyobraźni

Mąż znajdował się już w łazience, a Bożena wciąż jeszcze, nie otwierając oczu sklejonych żelową maseczką, którą nałożyła sobie na noc, obmacywała prześcieradło i poduszkę w poszukiwaniu jego obłego ciała. To prawda, że często wyśmiewała się z  nadmiernej tuszy i...

Beata Kępińska

10/2024 marnotrawna wiem że nic o Tobie nie wiem Boże  jednak w umyśle mam jak metkę Twojej firmy wszytą pewność że jesteś moim Stwórcą Panie  a ja istotą  we wszystkim  od Ciebie zależną   tak bardzo chciał Cię człowiek uczłowieczyć że mit zbudował z gliny...

Przejdź do treści