+48 736-84-84-44

Maryla M. K. Ozga

HURRICANE

Translation: Zuzanna Czachowska     I was awakened by the loud roar of helicopters. Disoriented, I ran to the window. Through the slats of the blinds, I saw pale rays of sunlight emerging from behind the clouds.I picked up the phone to call family and friends.‘I’m...

Maryla M.K. Ozga

12/2025 Wspomnienie z emigracji   Z dwunastego piętra próbuję przeniknąć poza linię horyzontu Ponure wspomnienia ciasnego mieszkania I miłość która nie zmieściła się w M3 Przesuwają się wraz z odchodzącym dniem   Pieściłam tęsknotą nadzieję o powrocie...

Huragan

Przebudził mnie głośny warkot helikopterów. Zdezorientowana podbiegłam do okna. Przez szczeliny w żaluzjach dostrzegłam, wyłaniające się zza chmur, blade promienie słońca. Podniosłam telefon, aby zadzwonić do rodziny i przyjaciół. Ja żyję, żyję - powtarzałam radośnie,...

Dialog – Wspomnienie

Córka: Jeszcze szara noc snuje się po kątach domu. W oknie cień ojca przesuwa się w blasku księżyca. Czeka na poranną zorzę. Gdy czerwone niebo przywita uprawne pola, zanurza dłonie w żyznej ziemi. W pokłonie nad nią pochylony frasobliwie przeciera czoło, zalewane...

Maryla MK. Ozga

10/2024 Wysłużone Buty Na  podwórku  donośny głos koguta  od wczesnego świtu  przedziera się przez ścianę  wspomnień Nieco łagodniej niż drewniane koła furmanki Na wyboistej drodze odpadło kolo Zrezygnowane spoczęło w głębokiej kałuży błota  Sznury z wypraną pościelą ...

Przejdź do treści