fbpx
+48 736-84-84-44
Zaznacz stronę

Tadeusz Zawadowski

09/2023

 

odleciały żurawie

nieopodal domu urządził sobie legowisko niewielki staw. 

wieczorami w jego sierści zbierały się żaby i głośno

plotkowały o miejscowym ptactwie. obok

przysiadł na cembrowinie studzienny żuraw 

i przysłuchiwał się ich rozmowom. czasem tylko

zamachnął się zardzewiałym wiadrem 

płosząc coraz bardziej zacierające się 

w pamięci obrazki 

 

z dzieciństwa.

 

powrót do domu

 pamięci Mamy

 

wiem że już tam czeka na mnie z obiadem. 

pachnie zupą szczawiową i pękiem świeżo ściętych 

narcyzów. a ja jak zwykle się spóźniam. 

jakbym nie zdążył dorosnąć  

 

nauczyć się mowy zegarów.

 

stare drzewa

poznałem wiele krajów lecz nigdzie nie odnalazłem 

siebie. tylko piramidy udawanych uśmiechów

ironicznie przymrużone oczy muzeów

sugerujących że w swoich wnętrzach kryjemy

eksponaty z tej samej epoki. próbuję odrodzić się 

w sylwetkach mijanych chłopców i spojrzeniach 

roześmianych dziewcząt ale zbyt szybko 

stają się przeszłością. tylko stare drzewa obok drogi

wyciągają do mnie ramiona 

 

nie pozwalają odejść.

 


Skip to content