Dla Olgierda granica między jawą a snem nigdy nie była zbyt wyraźna, a teraz, gdy dawno przekroczył siedemdziesiątkę, rozmywała się jak druk w ulubionych książkach. Słabnący wzrok, sztywniejące stawy, spłycające oddech kołatanie w klatce piersiowej – przypadłości...