+48 736-84-84-44

Tadeusz Zawadowski

12/2025

przygotowanie do wyjścia

 

czuję że nadchodzi czas

by wyjść. rzucić ostatnie spojrzenie

na książki które cicho leżą na regałach

jakby wciąż miały nadzieję że do nich powrócę

że nie pozwolę im okryć się patyną kurzu.

jakby wierzyły że wystarczy zamknąć

oczy by to co nieodwracalne stało się

nieoczywiste. powoli zakładam buty

próbując przeciągnąć tę chwilę

w nieskończoność. ale drzwi ciągle kuszą

 

klamką. wystarczy nacisnąć.

 

 

odlot

 

odleciały ptaki z mojego ogrodu. stoję pod drzewem

i kreślę orbity ich powrotu. próbuję

naszkicować zarysy skrzydeł. ręka

jednak coraz bardziej chwiejna i kształty niepewne.

lotki nie wytrzymują naporu powietrza i gną się ku ziemi.

śpiew niczym echo odbija się od drzewa które jeszcze

daje schronienie. stoję pod nim i patrzę w niebo.

powoli rozprostowując

 

skrzydła.

Przejdź do treści