fbpx
Zaznacz stronę

Wysoka. Szczupła. Pewna siebie. Zepsuta pieniędzmi. Kiedyś wrażliwa. Zachowała tę cechę tylko dla swojego dziecka. Gdy z nim rozmawia, szczebiocze jak mała dziewczynka. Na co dzień potrafi być drapieżna. Mimo pozornej spontaniczności i szczerości traktuje ludzi przedmiotowo. Otacza się komfortem i to nie zawsze w dobrym stylu. Często dopada ją chandra. Wtedy znów jest przestraszoną nastolatką z małego lubelskiego miasteczka, a jej szeroko otwarte czarne oczy łagodnieją. Pamięć doznanych w młodości krzywd i upokorzeń boli do dzisiaj. Rozumie, że nie zmieni przeszłości. Nie udowodni ciemiężycielom ze szkoły średniej swojej przewagi. Po co? Rozpierzchli się we wszystkie strony świata w poszukiwaniu lepszego życia, a ona osiągnęła sukces. Lubi swoją pracę. Wysoki status społeczny zaspokaja jej próżność. Jako prawnik nie narzeka na brak zajęć. Prawo cywilne, w szczególności doradzanie korporacji i reprezentowanie jej interesów, to jest to na czym zna się najlepiej.

Boi się bliskości; nazywa ją „wredną suką.” Zawsze była raniona, gdy odsłaniała swoje najgłębsze uczucia. Ma już za sobą dwa nieudane małżeństwa. Nikomu już nie uwierzy. Żadnemu mężczyźnie. Nie zgłupieje dla miłości. Za bardzo bolało. Najważniejszy jest jej syn Antek.  Dla niego walczy z całym światem. Żeby tylko wyrósł na porządnego człowieka. O niczym innym nie marzy. Od czasu do czasu przydałby się jakiś miły, dobry facet. Taka odskocznia od codziennej harówki. Nie ma mowy o żadnym poważnym związku. Dobrze, że życie jest nieprzewidywalne. Potrafi zaskoczyć. Wczoraj kolejny raz widziała w metrze „Rudego” – kolegę z rodzinnego miasta. Podobnie jak ona pracuje w Śródmieściu. Może da mu szansę. Chciał pójść na kawę.

Skip to content