fbpx
Zaznacz stronę

Sobota w winiarni Natuf

Słońce wychynęło zza pustyni i szuka oazy, by rozkoszować się widokiem i powietrzem. Pełne wigoru od rana oświetliło miejsce i nadało mu przejrzystości. Dziś sobota. Skosztuje słodkich owoców i posmakuje jadła, które czeka na drzewach… Już wie, już widzi ten zakątek pomalowany: zielenią, fioletem i szafirem. Miejsce, które czeka na przybysza… Teraz  ozłoci ten krajobraz swoimi promieniami. To Winiarnia Natuf. Z dala od hałasu, w ciszy i cieniu odpoczywają złote kiście winogron. Soczyste, dorodne i winne zapraszają, by po nie sięgnąć, by ich skosztować. Z dala od zgiełku dojrzewają oliwki lśniące na gałązkach drzew, niby złote kolczyki. Gęste powietrze tuli je w ciszy… Czy słyszysz tę muzykę, płynącą powolnym czasem spokoju i rozprężenia? Czy słyszysz, jak rośnie cisza?

Tu nie słychać pszczół i owadów, tu wietrzyk kołysze je we śnie. Jeszcze drzemią, by zbudzić się w południe, gdy słonko mocniej zaśpiewa. Tu trawa i kwiaty otwierają oczy rozświetlone poranną jutrzenką. Wstaje dzień, to sobota…

A gdy słońce zawoła z wysoka, że pora do tańca, obudzą się drzewa i krzewy, roztańczą się kwiaty. Radosne winogrona trysną sokiem, który smakuje słońcem i wiatrem. A motyle i ptaki zwiewnym lotem przywitają winiarnię. Budzi się dzień… to sobota. Miły gościu, wejdź w te rajskie progi, tu przywita Cię słońce i dom stworzony przez ludzi. Tu cisza i spokój, a gospodarz przyjaźnie poda Ci krzesło. Skosztujesz soku czerwonego z rozkosznym aromatem, skosztujesz napoju boskiego…dziś sobota w winiarni Natuf!

Skip to content