+48 736-84-84-44

O czasie

            Czas nie płynie w przestrzeni, ale zupełnie gdzie indziej. Inaczej budowano by czasowody. Zamiast tego, konstruuje się czasomierze, które tak naprawdę rejestrują bieg nie czasu, a materii. Z tego dalekosiężny wniosek: czas nie płynie, czas jest. Nie jest strumieniem, lecz studnią. To my wrzucamy do studni monety, żeby wezbrał i popłynął. Jednak niektóre nominały czas wypluwa niczym świadomy nieboszczyk do ciemnych wód Styksu. Bo po co miałby płynąć? Hades jest tu, Hades jest w nas. Co najmniej tak samo blisko jak kwarki naszego nosa. I nie uleczymy tego nieżytu: czasu jak na lekarstwo.

***

Rozpoznaję moment, gdy warunek konieczny powodzenia zaczyna podszywać się pod warunek wystarczający. Ach, nie chcieć już niczego – cóż za pokusa! Ale to arte Midas – zamienia wszystko w milczenie, pozbawia świat wewnętrznego drżenia, a więc także – szczęścia i swobody. A przecież potrzebujemy budować na ogniu.

Przejdź do treści