+48 736-84-84-44

Tomasz Walczak

14/2026

Dopóki bije serce 

kiedyś przyjdzie mój pogrzeb
chryzantemy pochylą głowy
i pogubią płatki
jakby bały się ciszy

zapach mokrej ziemi
wmiesza się w szept celebransa
dzwon uderzy w czas
którego nikt nie zatrzyma

a ty
kochaj mnie dziś
nie odkładaj na jutro
póki jeszcze tli się oddech
a w dłoniach jest ciepło
zdolne ogrzać świat

gdy odejdę
kto naprawdę poczuje żal
kto usłyszy w sercu lęk
że znika coś
co było jego częścią

czy zostanie cisza
echo kilku słów
w czyjejś zapomnianej kieszeni
może niedokończone zdanie
którego nikt już nie odczyta

nie przynoś róż na mój grób
przynieś mi miłość
dopóki oddech jeszcze trzyma
a serce wierzy
że jutro może zacząć się dziś

kochaj mnie całą siłą
bo potem może nie nadejść
a z miłości zostanie popiół
który wiatr rozniesie
jak ostatni szept

nie przegap chwili
tego jednego momentu
bo kiedy minie
nie zostanie już nic

 

* * *

gdy tak na mnie patrzysz

znowu przestanę się bać

miłości odważnie spoglądam

w przyszłe dni

 

gdy tak na mnie patrzysz

powraca wiara w dobro

i piękno niezależnie od

zasobu portfela

 

patrz nie przestawaj niech

tańczą drzewa w parku

śpiewają uwięzione ptaki

uwolnimy czas cudów

Przejdź do treści