14/2026
Pożegnanie
spojrzę w twoje oczy jak w okna,
które zaraz posmutnieją rozstaniem
zbiorę wszystkie nasze pocałunki
rozrzucone w ogrodzie kwitnących maciejek
poniosę wspomnienie o tobie,
jak wiatr pachnący twoim istnieniem
schowam w sercu twój uśmiech —
tylko tam bezpieczny
twe gwiezdne „do widzenia”
będę słyszał całą noc
przytulę do siebie twoje imię,
ciepłe jak wrześniowy deszcz
na mojej skórze