+48 736-84-84-44

Katarzyna Bomba

14/2026

Drobionka 

 

w rzece znalazłam dziś

słońce

rozmokła w ciepłym mleku

bułka

Babcia mówiła

drobionka

słowo marne jak i zupina

życie

przecięte za wcześnie

przecięte na pół

wsią miastem

pokojem wojną

radością rozpaczą

 

nauczyłam się od Niej

wszystkiego

drobić i jeść chleb

na mleku

cieszyć się skórką

skórzane lęki chować i

żuć po kryjomu

zapomniałam na długo

i nie wiem czemu teraz

przypomniała mi się

drobionka

choć pamięć o Babci

jak spożywany bezwiednie chleb

 

jak tu jeść jak to

jeść rozmokły w rzece

opłatek

 

Gdzie jest przewoźnik

albo Charon ma fajrant

 

napić się z lete rudawy

wieprza

 

zapomnieć

w jakiej to kolejności

 

reset niełatwy

skuty kłódką mostek

trzyma w uścisku

trzyma nie łączy

 

tratwa odpłynęła

nie wiadomo kiedy

a ty ciągle stoisz

 na głupim brzegu pamięci

 

na nic picie

z lete wieprza

rudawy

Przejdź do treści