fbpx

Proza

Herold

Dramat w jednym akcie OSOBY: KrólKanclerzBłazenKrólowaHerold I, czyli Lord ProtektorHerold IIWartownik IWartownik IIChór Demonstrantów, czyli Polityków SCENA PIERWSZA Bogato przystrojona  sala tronowa  królewskiego pałacu. Na wielkim, pozłacanym tronie...

Równanie z jedną niewiadomą

   Cień ciągnie się wypełnioną torbą zbieranych: lęków, gniewu, frustracji, poczucia krzywdy. Chwyta za stopy, pęta nogi. Zamyka usta. Stajesz się niemy. Nie wołasz. Nie odpowiadasz na wołanie. Ślepiec na zszarzałym, spękanym witrażu dni.    Chłód...

Czekoladowy cukierek

Na parking podjeżdża piękny, nowiutki, jak to mówią „prosto  spod igły” Citroen. Niedaleko bawią się dzieci. Nie ma placu zabaw, więc zadawalają się trzepakiem. Takim samym, na jakim każdy z nas wyczyniał różne figle, będąc w ich wieku. - Basia, Agatka, Patryk!...

„Wierzę w Waszego bluesa…”

„Dziwny jest ten świat”- chciałoby się zaśpiewać za Niemenem, ale to przecież my- ludzie go tworzymy. Kształtujemy każdy dzień, wychowujemy pokolenia i mamy wpływ na to, co dzieje się wokół… A dzieje się - mówiąc slangiem młodzieżowym,, niefajnie”. Świat zalewa...

Gruba Julka

Julka przyjeżdżała do swoich dziadków na wakacje. Była gruba, dlatego dzieciarnia wołała na nią : ,, Gruba Julka!” Gruba Julka kochała jeść, bez przerwy coś przeżuwała. Mój zapamiętany obraz tej dziewczynki, to Julka z kanapką w ręce, Julka z pomidorem albo ogórkiem w...

Garbaty Józek

Nie miał domu, miał garba. Błąkał się po miasteczku, jak bezpański pies. Nie wiadomo, jakie nosił imię, dzieciaki wołały : ,,Garbaty Józek”. Józek spał na poddaszu, na wycieraczkach, które ginęły spod drzwi lokatorów. Zaglądał do śmietników, zbierał butelki. Radził...

Duch

Niczym mleczna plama uniósł się nad nią, opasając całą począwszy od głowy aż po palce stóp. Rozpływał się zaglądając do jej nieruchomych oczu, wnikając do otworów usznych i nosa. Nie dawała żadnych oznak życia, była martwa, a on wariował. On- cień ducha albo duch...

Jestem

Stanął w drzwiach, jakby bał się wejść do środka… niezdecydowany… wrócił po wielu miesiącach, wyobcowany w miejscu, które kiedyś było mu bardzo bliskie i nadal takim jest… jednak przyjmuje ten przedpokój, kuchnię, pokoje, z pewnymi oporami… Wie doskonale, że musi tu...

A wszystkiemu winna psychologia

Joannom Poczekalnia była pusta, weszłam więc, spoczęłam (na laurach dawno temu), a na kanapie usadowiłam już tylko ,,cielesny dół i (coraz mniej finezyjnie) fruwającą duszę”.  Kiedy otwierając okno spojrzała w moim kierunku, poczułam się głupio i nieswojo,...

Ławka lokatora

Pan Karol bardzo lubił dyskutować z różnymi ludźmi. Żeby choć trochę porozmawiać, często przychodził do parku. Być może nie miał nikogo, z kim mógłby w domu zamienić słowo, i stąd jego codzienne spacery. Na miejsce swoich wędrówek wybierał park, a czasem plac zabaw,...

Profesor Marian Kamil Dziewanowski

II CZĘŚĆ POWIEŚCI poświęcona Marianowi Kamilowi Dziewanowskiemu – polskiemu historykowi (I CZĘŚĆ PRZECZYTASZ TUTAJ) II WIELCY – ZASŁUGUJĄ NA PAMIĘĆ Jednym z tych, którzy zasługują na pamięć potomnych, jest Jakub (1725-1786)- kanonik warszawski. Otrzymał staranne...

Tajemnica drzewa

      - Stań się drzewem – powtarzał przed snem małej Ewie dziadek. – Kiedy codzienność cię przytłacza, stań się drzewem.          Ewa siedziała wpatrzona w rozłożysty dąb, rosnący na wprost jej okien. Szukała w nim sensu słów...

Migawki z drogi (fragment)

Sztuka otrzymała wyróżnienie w konkursie „Kogo porywa Europa?” V. PAULINA: Kiedy byłam u Agaty i Marka, zrozumiałam, że można sięgać dalej, że migracja to pewien rodzaj drogi. Sposób na poznanie świata, odnajdywanie się w nieznanym. Każde miasto, wieś, dom ma coś do...

SABAOTH – wybrane fragmenty.

Fragment pierwszy – język Rotenów(zapis) ‘’...Z językami znanych humanoidów od zawsze wiązała się jakaś pisownia, szereg znaków potrzebnych do pozawerbalnego komunikowania się wewnątrz danej społeczności; hieroglify Rotenów to nie trzy rodzaje znaków, jak chociażby w...

W międzyczasie

Od czego zacząć... na czym zakończyć... by poczuć inaczej... zobaczyć więcej... zrozumieć by pojąć, że nie o rozumienie chodzi... I o nic nie zabiegać... nie krążyć w koło gwiazdy z dala od ogniska w mroku niewoli... Od czego kończyć, by rozpocząć i mierzyć się z...

Drabble

I. Świt wsunął się w jej spojrzenie przez półprzymknięte oczy snu. Błyskiem pomknął i rozprzestrzenił się w niej. Pryzmat oczu rozszczepił światło i wniknął w myśli. Poczuła ciepło i pieszczotę. Spojrzała i otworzyła się na tą grę światła i odcieni barw. Piękno....

Profesor Marian Kamil Dziewanowski

I CZĘŚĆ POWIEŚCIpoświęcona Marianowi Kamilowi Dziewanowskiemu - polskiemu historykowi JASTRZĘBIEC „Drogi Zbyszku; przyjmij proszę, moje wyrazy współczucia z powodu śmierci Dany, dzielnego żołnierza A.K. i dobrej patriotki. Zmartwiła mnie wiadomość, że nie wybierasz...

Cogito… to za mało

Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności, od ciemności jakie panują w naszych sercach1. Wpisana jest w ludzką duszę kodem Stwórcy światła.Czym właściwie jest. Co ją definiuje? Czy ma jednoznaczne zabarwienie emocjonalne?Nadzieja to dobra myśl,...

Persona non grata

Samotność, to trudna i wymagająca persona. Zapewne dlatego, na ogół, non grata.Zmusza do zejścia w siebie, do poznania własnych wzlotów i upadków, wymierzenia ich adekwatną miarą. To ona rozmawia z nami z całą szczerością, powtarzając wciąż tak dręczące pytania....

Rozmowa z cieniem

Ulica Spokojna           Zapadał mrok a właściwie niespotykana o tej porze ciemność. Nawet widoczny na niebie fragment księżyca nie był w stanie jej rozjaśnić. Nisko wiszące chmury o kolorze policyjnych mundurów, zdawały się  dotykać, a...