13/2025
Sklepienie. Saga
Czy to ważne, że niebo upadnie? Wszak niczemu
nie jest winne, gdy człowieczego projektu jest jego chwiejna
konstrukcja. Czy będziemy rozpaczać, że spadając, wciśnie
ludzkość w ziemię do ostatniej kropli krwi? Nie, bo w ostatniej
chwili uważniej przyjrzy się Słońcu, które od zawsze było
bogiem pośród fałszywych proroków i samozwańczych architektów.
Nie jedynym, jeżeli na krańcach Wszechświata istnieją galaktyki,
które rozświetla miliard innych słońc. Zatem załamie się dach,
duch, runie strop a z nim wszystko, co zostało upchane na strychu:
martwy Pan Zastępów, ołów – nie gołębi puch. Natura odrodzi się
po katastrofie. Nie ujrzy się tak na niebie, jak i na Ziemi cudu
innego niż życie. Kosmiczny złom na orbicie nową koroną królów!
Władców tu i teraz, nigdzie i nigdy.