10/2024
***
wiatr w rzęsy wplątany
przypomina mi
że to już prawie jesień
przyjdzie chłód
melancholia przytuli łzy
tęsknoty
może napiszesz ze mną wiersz
o (nie)miłości
***
schowałam ciebie
między wierszami
pod poduszką
tak na wypadek
gdybym nie mogła
zasnąć
***
tęsknota
wypływa łzą
codzienności
i tylko w lustrze
odcisk twojej skóry
na moim policzku
pozostanie
***
obudziłam się rano
ze łzą na policzku
to była twoja łza
chciałam ją zatrzymać
na pamiątkę
nie mogę
nie jest moja
odeślę ci
pocztą