+48 736-84-84-44

Maria Rykowska

12/2025

Nie zdążyli..

 

Nowy dzień

odezwał się budzik

tak jak co dzień

mała kawa

w biegu kęs

plany

plany

 

czasu mało

to – słońce

to – deszcz

 

Jeszcze sprawy czekają w kolejce

serce biegnie rytmem przyspieszonym

nie ma czasu na marzenia

chyba we śnie

 

Popatrz kwiat zakwitł

frunął motyl

cóż on znaczy w cieniu mamony

 

Myślisz –  tyle dnia

lat jeszcze więcej

myślisz – zdążę

nie słuchasz zegara

 

Nie zdążyli

łąką zachwycić

gdzieś w powietrzu osierocone – kocham!

mały kwiatek na poboczu drogi

nie doczekali – nocnego marzenia

 

Idzie noc

miała być taka piękna

na stoliku świece nie zapłoną

Twoje życie?

To – był tylko schodek

winylowa płyta nie zagra

 

Nie zdążyli…

 

 

Południe jesieni

 

Czy można odnaleźć się

w południe jesieni

czy oczarować potrafi Ona niczym wiosna

Dziś Ją spotkałam w sadzie

pocałunki rozdawała jabłonkom z gestem

by ich owoce rumieńcami czarowały

czarowały

namiętnie

 

Pachniało ziemią

liści endorfiną

słońce zmysły kołysało

południem

 

I tak cudnie mi było kolorowo

Wiatr gdzieś usnął

niebo płynęło spokojnie

 

Stary klon pochylony przy płocie

złote liście rozrzucał

ze szczerością

Jesień – Jej klejnoty szczerozłote

a moja piosenka stara

Mimozami pachnie

 

A – wiosną znów serce oszaleje

i pobiegnie na powitanie zieleni

Dziś przy kominku z napojem gorącym usiadłam

i ze sobą pomilczę

posłucham

siebie.

 

 

Poranne myśli

 

Kto dał Ci taką władzę

kto

że drżę cała komórką każdą

gdy mnie otaczasz

snujesz sieci

jak pająk by myśli paraliżować

zniewolić biedne serce do łez

 

Twoje dłonie trzymają je w uścisku

palce subtelnym dotykiem wygrywają

miłosne akordy

rumienię się gdy zapada noc

blednę gdy świt chce ukraść wspomnienia

 

Poranek – pierwsze dźwięki – ukochane od lat

płyną

na dzień dobry na – To ja

uśmiechem nadziei w oczach dnia

dla Ciebie

mnie

kogoś

 

Piosenka – ubrana w słów korale

soczysta jak nektar

cudnie kolorowa

we mnie – wiatrem życia – niech tańczy

jest mną – niech rządzi – daję się pokonać…

Przejdź do treści