+48 736-84-84-44

Bożena Grabowska

10/2024

Tracę wzrok

dla Anny Ś 

 

u mnie wszystko w porządku

wpierdalam zieleninę 

robię selfie 

by zadowolić medialne spustoszenie 

bardziej siebie w piekielnym krzyku

gdyż kocham własną twarz 

tak jestem narcyzem 

co oddałby życie za robala w trawie 

codziennie proszę boga o wybaczenie 

za stany lękowe 

za dzieci, które zginęły w Syrii

już się nie modlę 

po prostu klękam i wyję  

znów zatrzęsła się ziemia 

Ukraina 

przetrwałam ją 

kurwa!! 

serce mi krwawi                                                                                                               

 już wiem, że to nie jest wiersz 

przepracowuję cudzołóstwo tańcząc na rurze 

w dupie mam politykę 

ale jednak zależy mi na człowieku 

  W Epsom (miasteczku w SURREY)

mężczyzna zabił żonę i siedmioletnią córkę 

wytłumaczysz to rozliczając się z podatku?!

na co dzień budzę się szczęśliwa 

mając w pamięci ojca, który strzelił sobie w czaszkę 

najbliższy członek rodziny 

znajduje ich w pięknym domu z ogródkiem 

martwych

bo, samiec wymiękł 

postanowił nie przeżyć 

wejść w budowę żyły 

 – litości

 

jednak wierzę 

żyjemy w bajce 

lazur nas przenika 

jesteśmy naiwnymi ludzkimi szczeniętami 

z krwi i kości

***

baju baju bojaźń

z tą miłością bezkrwawą

łaskawą jak w biblii opisał ją anioł

 

tobie ośmielona

wyznaje dziś wobec

ku niebu zwraca swe prośby uśpione

 

by człowiek kochał

odurzał się życiem

zaślepiony żądzą

każdemu powtarzał 

że kochać jest prosto

a wybaczać warto!

 

Przejdź do treści