+48 736-84-84-44

Anna Stanek

10/2024

***

byłam w więzieniu

 

gdzie osadzeni cierpią

za innych grzechy

pychy i kamiennego serca

 

byłam w więzieniu

gdzie namiastka wolności

kończy się siatką

lub głębokim dołem

 

byłam w więzieniu

 

gdzie nie ma amnestii

a każdy dzień śledzony

setkami oczu

 

byłam w więzieniu dla zwierząt

nie mogę uwolnić się

 

od tego

co widziałam

 

biedna mała

biedna mała

mówię do niej z wyższością

 

jakaż jesteś żałosna

jak godna pogardy

 

tak mnie śmieszą twoje problemy

wydumane nieszczęścia

 

jak można pomieścić 

w jednym wierszu tyle łez

 

mogę ci powiedzieć co było dalej

pogrzebać twoje nadzieje

 

mogę zapobiec cierpieniom

skierować cię na łatwiejszą drogę

 

mówię do niej mojej dawnej mnie

z tysiąca starych wersów

 

ona patrzy na mnie w skupieniu

i lezie idiotka na ścieżkę którą dobrze znam

 

morpho

oczy chłodne

i oczy w zachwycie

obserwują twój lot

czekając na moment

rozłożenia skrzydeł

błysk opalizującego błękitu

 

a ty 

bezsilnie znów

bijesz ramionami

o siatkę

z plastikowych oczek

i nie przypuszczasz

że za nią świat gorszy

niż ten

z którego chcesz uciec

 

śledzę wzrokiem

te daremne ruchy

porażona myślą

że twoje godziny 

w 110-dniowym życiu

są policzone

a los zależy od ręki

co wykłada na talerzyk

kawałki owoców

 

zastanawiam się

która z moich

statystycznych chwil

właśnie się kończy

czy ktoś obserwuje

mój lot

 

Przejdź do treści