12/2025
Czas adwentu
puchowe białe czapy
pokryły już Wileńskie pomniki
przy Ostrej Bramie
słychać półgłosem szeptane modlitwy
oni czekają wytrwale…
ich szare twarze i ręce zmarznięte
proszą o człowieczeństwo
stare sandały podarte płaszcze
teraz to już Bóg jest ich nadzieją
czekają na cud…
gdzieś na rogu ulicy
skrzypek gra Bogurodzicę