12/2025
ZAMEK NA PIASKU
marzenie kruche
jak echo w opuszczonej jaskini
choć serce włożyłem w budowę
to wiatr go zdmuchnie
fala rozmyje
czas cichy obserwator z ironią spogląda
ulatują wszelkie wysiłki i trudy
jesteśmy jak niefrasobliwy malarz
piszący ikonę na desce kołysanej przez plusk oceanu
próbujemy schwycić chwilę jak oddech w mroźny poranek
co rozpływa się bez przeszkód bez granic