Rys. Bożena Żywiczka
Miłośnik…
chciał psa, kupił świnie,
bo nie ma to
jak w rodzinie…
Rzeczywistość…
go przerosła
i z posła
zmienił się w osła…

Hit sezonu…
błysnęła mody szykiem
nosząc majtki z szalikiem…

Młodość…
chcę przeżyć
jeszcze raz,
cofnijmy czas…
Cnotka…
prowadziła się moralnie,
a w ciążę zaszła zdalnie…
Objawienie…
wódka mi nie służy
pusto w kieszeni
i czerep duży…
Spowiedź II…
grzechów nie pamięta
bo była w niebo-wzięta…



Kolacja przy świecach…
zapalimy
czy będziemy używać?

Adam i Ewa…
do piekła uciekli,
gdy aniołowie
im dopiekli…
Przezorna mama…
pod kluczem trzyma;
a lamentuje, narzeka,
że narodzin wnuków
nie doczeka…


Kobiety…
gdyby nie ćwierkały,
ptaszka by nie miały…

Chętna żona…
poszaleć chciała,
a on dał ciała…

Stary kawaler…
wymarzył sobie cnotkę,
a znalazł bigotkę…

Chwalipięta …
nie ma gór życia
nie do zdobycia,
gdy ma się dobry
sprzęt do krycia…

Singielka…
smutna dama,
co pija sama…



