fbpx
Zaznacz stronę

Poezja Lidii Ryś

04/2020

 

Mała żyrafa

Pewna niegrzeczna mała żyrafa
była ciekawa, co to jest szafa.
Bez końca mamie swej narzekała,
że żadnej szafy wciąż nie widziała.

Czy to jest małe? Czy to jest duże?
Co ma na dole? Co ma na górze?
W jakim kolorze bywają szafy?
Czy zamykają w szafach żyrafy?

Jakie w szufladach rzeczy się chowa?
Lepsza jest stara szafa czy nowa?
Węższa czy szersza? Duża czy mała?
I tak bez przerwy mamę pytała.

Mama z uśmiechem szkraba słuchała.
Na większość pytań odpowiadała,
choć się dziwiła. Przecież żyrafy
nie potrzebują do życia szafy.

 

Na hamaku

Na hamaku w sosen cieniu
wypoczywa chudy Heniu.
Macha nogą od niechcenia,
bo ma mnóstwo do zrobienia:

musi wyrwać chwasty z grządek,
strych się prosi o porządek,
suche pranie złożyć trzeba,
w sklepie kupić bochen chleba.

Wszystko Henio dzisiaj zrobi,
już do zadań się sposobi.
Jak mu znudzi się huśtanie,
to z hamaka pewnie wstanie.

 

Skrzaty

Małe skrzaty śmiechu pełne
poplątały mamie wełnę.
Z motków kolorowej włóczki
robią teraz dzikie sztuczki:
różnobarwne kwiaty plotą,
nicią przetykają złotą,
a na kolorowej łące
wyczarowały zające.

Z tej radości i zabawy
wzór na swetrze jest ciekawy.
Jutro Kasia go ubierze
i nie zmarznie na spacerze.
Mama skrzaty znów zaprosi,
bo chce czapkę zrobić Gosi.
Dobrze skrzaty w domu trzymać,
gdy nadchodzi mroźna zima!

Skip to content