fbpx

Poezja Doroty Sołtysińskiej

02/2020

Odbicie rozkoszy

twoje odbicie
w tafli porannej kawy
piję ustami
spierzchniętymi
od nie – pocałunków
pomrukiem westchnień
ociekam rozkoszą
pomiędzy palcami

Szept wiatru

Kroplami rosy skradzionymi za dnia
usypia zmęczony wiatr
księżycowa noc
zakwita milionem gwiazd
rozsypanych w przestworzach
nietoperze wyruszają
w podniebna podróż
przenoszę się
szeptem wiatru
w sen

Ćma

zwabiony…
blaskiem świecy
nocny motyl
nadpala skrzydła
wirując w ogniu
ostatniego walca