+48 736-84-84-44

Kazimierz Kyrcz Jr

13/2025

 

Przy pocztowym okienku

 

nadać na nowo znaczenie

słowom

ideom

deklarowanej życzliwości

 

punk Ogito się nie stara

 

i tym oto sposobem

wyjątkowo

zalicza się do większości

 

 

Wiedza wiodąca donikąd

 

 rzekomy znawca tematu rzek

które unikają wpadania do morza

wedle opiniotwórczego tabloidu

okazał się oportunistą

 

znudzony tą porażającą nowiną

punk Ogito ziewnął szeroko

i sprawdził prognozę pogody

 

jak zwykle była dla bogaczy

 

 

Tłumnie

 

wieści rozeszły się jak

małżeństwo pragnące rozgłosu

 

bez orzekania o winie

za to powtarzalnie

 

 

Sekret poliszynela

 

prawdę zdradzono o świcie

by bezimienne zera mogły

używać życia

 

dopóki nie dostaną

pożegnalnego kopa

w dupę

 

 

Punk Ogito martwi się o martwych

 

za życia wieścili

że dzień śmierci to

święto uwolnienia

 

wątpliwe by dostąpili

świętości

 

wątpliwe by się

uwolnili

 

 

Do przodu

 

punk Ogito zazdrości optymizmu

staruszkowi z balkonikiem

 

przebijającemu się przez chodnik

z werwą lodołamacza na dopalaczach

 

głośno powtarzającego wszem i wobec

oby do przodu oby do

 

 

Asekuracja

stara sąsiadka z wiekiem

staje się coraz bardziej przebiegła

 

diabłu przez lata oddawała co ziemskie

ale Pana Boga też uwzględniła

w testamencie

 

punk Ogito wątpi

czy ten numer przejdzie

 

 

Świeże spojrzenie

 

niczego nie dodawać

nie ujmować nikomu

nie mnożyć nie dzielić

na czworo

 

wszak włosy i tak nie odrosną

 

 

Na miejscu

 

marny koniec spotyka wszystkich bez

wyjątku

większe dobro zbyt często puchnie od

poczucia wyższości

 

nie idźcie w tę stronę

– powiedział punk Ogito do nikogo

spoglądając na klucze żurawi

malujące drogowskazy na niebie

Przejdź do treści