+48 736-84-84-44

Agata Gołąbek-Polus

13/2025

 

Taniec

 

Z nostalgią przyglądam się ptakom

ich taniec wolności

napawa mnie dumą

czuję wewnętrzną harmonię

ktoś mówi mi

że gołębie

to skrzydlate szczury

a te jako pierwsze

uciekają

z tonącego okrętu

 

boję się

 

 

Dziecko

 

matka siedzi na podłodze

niemowlę w jej ramionach ssie pierś

i spogląda ufnie

w jej zmęczoną dumą twarz

 

matka gładzi je po główce

kręci kółeczka palcem

po niesfornych kosmykach

zastanawia się, czy będą się układać

 

dziecko posapuje cichutko

prawie zasnęło, jest mu

bezpiecznie, ciepło

i błogo

 

matka już zdążyła

wymyślić mu przyszłość

znielubić synową i odchować wnuki

a mówili, że

chłopcy rodzą się na wojnę

 

 

Niedziela

 

pan dobrodziej rzuca spojrzenie jak psu kość

jest cicho i dobrze

 

ale cisza bywa zdradliwa

i nieporadna

czasem tak zabawnie

miota się między ścianami

szybko i bezwiednie

gdy w niedzielę niebieska koszula ma zagięty kołnierzyk

 

ale to nic dobrodzieju niczym się nie przejmuj

cisza bywa też kojąca

jak wtedy gdy

odprasowani

ramię w ramię

punkt dwunasta

stajemy obok siebie

biały baranek i brudna świnia

Przejdź do treści